Slalom militarnej logiki, czyli jak senator Jerzy Wcisła uzbroi Polskę za SAFF-e i pokona Rosję w 14 dni

elblag24.pl 1 godzina temu

Polska myśl strategiczna wzbogaciła się właśnie o nowy, fundamentalny rozdział. Wszystko za sprawą zorganizowanej ostatnio z wielką pompą konferencji prasowej, na której elbląscy parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej postanowili objaśnić suwerenowi, jak wygrać wojnę, zanim ta się w ogóle na dobre zacznie.

https://www.info.elblag.pl/28,84561,Jesli-chcemy-w-Europie-pokoju-to-musimy-szykowac-sie-do-wojny.html

Gwiazdą formatu „strategii kawiarnianej” okazał się senator Jerzy Wcisła, który z rozbrajającą szczerością i uśmiechem na ustach udowodnił, iż o obronności kraju wie mniej więcej tyle, ile przeciętny kanarkowy hodowca o napędzie rakietowym. Ale od czego są unijne miliardy i radosne zadłużanie przyszłych pokoleń?

Rosja nie zagraża, ale szykujmy się na wojnę

Wystąpienie senatora Wcisły przejdzie do historii jako podręcznikowy pokaz logicznego fikołka. Parlamentarzysta z dumą ogłosił:

Dziś już jest jasne, iż Rosja nie zagraża państwom europejskim. Dzisiaj mówimy otwarcie: jeżeli chcemy w Europie pokoju, to musimy szykować się do wojny”.

Można tylko współczuć analitykom Sztabu Generalnego WP, którzy od lat łamią sobie głowy nad mapami operacyjnymi. Skoro Rosja nie zagraża, to po co się szykować? A skoro musimy się szykować, to chyba jednak zagraża? Ta głęboka, dialektyczna sprzeczność najwyraźniej nie zmąciła dobrego samopoczucia mówcy, który chwilę później przeszedł do militarnego science-fiction.

Zdaniem senatora, każdy agresor (w tym wspomniana, „niezagrażająca” Rosja) musi wiedzieć, iż wojnę z NATO lub UE „przegra w ciągu kilku dni lub kilku tygodni”.

Wybitna to prognoza, zwłaszcza w obliczu konfliktu z Rosją. W świecie senatora Wcisły, wojny wygrywa się na konferencjach prasowych – szybko, sprawnie i przed poranną kawą.

Radość z kredytu na 45 lat, czyli suwerenność z parabanku

Zamiast rzeczowej debaty o budowie własnego, niezależnego Systemu Obronnego, unowocześnianiu krajowej produkcji, czy realnej tarczy antyrakietowej, senator Wcisła zaproponował Polakom narodowy powód do dumy: gigantyczny kredyt.

Oto dowiedzieliśmy się, iż unijny program SAFE, to absolutne pasmo sukcesów. Polska ma z niego skonsumować blisko 44 mld euro (czyli około 186,3 mld zł). Choć senator łaskawie przyznał, iż pieniądze trzeba będzie oddać”, to zaraz potem wpadł w niemal dziecięcy zachwyt nad warunkami tego unijnego „chwilówki”: 3% oprocentowania, 10 lat karencji i spłata rozłożona na… 45 lat! Doprawdy, jest się z czego cieszyć.

Szczytem finansowej finezji była uwaga, iż zawsze można spłacić pożyczkę szybciej – jeżeli Polskę będzie na to stać”.

Przy okazji oberwało się też Prezydentowi i prezesowi NBP za „kreatywną księgowość” wokół polskiego złota. W logice senatora posiadanie fizycznego złota to kompromitacja, a pakowanie kraju w długi na pół wieku, to powód do otwierania szampana.

Marynarka Wojenna z folderu reklamowego

Najlepsze, niczym wisienkę na torcie, senator Wcisła zostawił jednak na koniec, plotąc „trzy po trzy” uznał, iż symbolem potęgi i znakiem czasu miało być przypłynięcie do Elbląga ORP „Śniardwy” – zasłużonego, ale jednak niemal 40-letniego kutra trałowego (w służbie od roku 1994).

Przedstawianie tej jednostki, jako zwiastuna nowej ery bezpieczeństwa Bałtyku to tak, jakby na wystawie nowoczesnego przemysłu motoryzacyjnego z dumą zaprezentować odmalowanego Fiata 126p.

Ale senator się nie zraża. Przemawiając – wyrecytował z kartki listę zakupów z programu SAFE: dwa okręty Hydrograf, jeden Ratownik, trzy Kormorany II i wreszcie mityczne okręty podwodne typu ORKA (których program zakupu od dekady nie może wyjść z fazy koncepcyjnej).

Podsumowanie

Konferencja elbląskich parlamentarzystów pokazała smutną prawdę: debata o bezpieczeństwie Polski została sprowadzona do poziomu propagandowej laurki. Zamiast budowy twardego, własnego Systemu Obronnego- Tarcza, zaoferowano nam wiarę w to, iż Unia Europejska wygra dla nas wojnę w dwa tygodnie, a my za to wszystko zapłacimy w dogodnych, 45-letnich ratach.

Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, iż potencjalny agresor weźmie pod uwagę nasze odroczone płatności i poczeka ze wszelkimi działaniami, przynajmniej przez wspomniane przez senatora 10 lat karencji.

Edmund Szwed

Idź do oryginalnego materiału