Niedawno pojawiło się zawiadomienie o zebraniu wiejskim sołectwa Marszowice gdzie jednym z punktów była informacja o kolejnym etapie budowy kanalizacji w tym sołectwie. Kanalizacji, którą Zbigniew Wojas obiecywał już w roku 2002, czyli 24 lata temu. „Wójt gminy Gdów „buduje” tę kanalizację już tyle lat, iż dzieci, które wtedy witały go na wiecach, dziś same płacą za wywóz szamba, a obietnica zyskała pełnoletność, choć rur wciąż brakuje. Ironizując można stwierdzić, iż inwestycja znajduje się w takim półfinale, iż szybciej człowiek doczeka się emerytury niż drugiego końca rury. Sama obietnica kanalizacji dorosła, założyła rodzinę, a w naszej drodze wciąż czuć zapach minionej epoki. Dlatego dziś to nie jest tylko budowa sieci, to jest wieczne odkopywanie starych deklaracji.”

Cofnijmy się 26 lat do roku 2000. 28 marca 2000 roku w Marszowicach odbywa się zebranie wiejskie na którym powołany zostaje Społeczny Komitet Kanalizacji Sołectwa Marszowice. Poniżej prezentujemy uchwałę z tego zebrania (z anonimizacją danych osobowych):


Mieszkańcy Marszowic chcą działać. W uchwale określają, iż podejmą działania zmierzające do rozpoczęcia inwestycji kanalizacji wsi Marszowice i budowy oczyszczalni. I działają! W latach 2000-2003 zbierają wśród mieszkańców pieniądze na ten cel. Udało się im zebrać kwotę około 100 tys. złotych i przekazać gminie Gdów.
16 października 2002 roku na spotkanie do strażnicy w Marszowicach przyjeżdża kandydat na wójta Gminy Gdów – Zbigniew Wojas.
Oto poniżej afisz, który widniał przed tym spotkanie w 2002 roku w Marszowicach:


Wybierających się na to spotkanie Zbigniew Wojas informuje, iż szczególnie myśli o miedzy innymi sprawnym przeprowadzeniu kanalizacji wsi. Jak bardzo „sprawne” będzie to działanie pokażą kolejne lata.
Na ulotkach kandydata Zbigniewa Wojasa umieszczonych w gminie Gdów w 2002 roku można odnaleźć interesujące obietnice. Ale dziś skupmy się na kanalizacji. Dlatego poniżej prezentujemy czwartą stronę z wspomnianej ulotki. W kontekście kanalizacji zaskakuje treść przedstawiona przez Zbigniewa Wojasa: „Proszę Państwa o jedno, Zastanówcie się czy […] ciągnące się w nieskończoność inwestycje komunalne to powód do chwały, czy może podstawowe obowiązki ciążące na władzach samorządowych? […] Czy możemy czekać aż zostaniemy zepchnięci na margines, czy lepiej już teraz uruchomić wszystkie środki, by nasza Gmina była dostatnia, czysta i atrakcyjna.[…]”.


Zbigniew Wojas w 2002 roku zostaje wójtem gminy Gdów. Mieszkańcy Marszowic mają prawdopodobnie nadzieję, iż gwałtownie zrealizuje swoją obietnicę dotyczącą kanalizacji. Zresztą mają podstawy się łudzić. W artykule „Dziennika Polskiego” autorstwa Barbary Rotter-Stankiewicz z listopada 2002 roku czytamy rozmowę z nowo wybranym wójtem Wojasem (poniżej ten artykuł). Na pytanie: „Na co przyjdzie kolej potem?”, Zbigniew Wojas odpowiada, iż będzie miedzy innymi kontynuował kanalizację Marszowic.

Nadzieja w mieszkańcach Marszowic na kanalizację jest żywa. Tym bardziej, iż 31 marca 2003 roku wydana zostaje decyzja (poniżej) w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu działek w Marszowicach na budowę sieci kanalizacji sanitarnej wraz z obiektami i infrastrukturą towarzyszącą .



Kolejne lata mijały a kanalizacji w Marszowicach nie było. Kiedy minęło 10 lat od złożonych obietnic niektórzy mieszkańcy Marszowic postanowili przypomnieć się. W artykule „Dziennika Polskiego” autorstwa Jolanty Białek z marca 2013 roku Zbigniew Wojas składa kolejną obietnicę. Twierdzi, iż przedsięwzięcie będzie realizowane w latach 2014-2018. „[…]w latach 2014-2018. – I to są właśnie ramy czasowe, kiedy budowana będzie kanalizacja w tym sołectwie. Nie ma możliwości, by inwestycja ta ruszyła szybciej – twierdzi gospodarz gminy Gdów.” W artykule tym czytamy także, iż zebrane przez mieszkańców Marszowic pieniądze zostały przeznaczone na przygotowanie projektu sanitarnej inwestycji.














