Nadchodzą wybory prezydenckie, ale nie trwa prawdziwa walka o władzę. My, Polacy, nie lubimy mocnych głów państwa. Przeciwnie, uwielbiamy głowy słabe i niegroźne, nierzadko tragifarsowe. Dlatego obecni kandydaci nie są najważniejszymi politycznymi drapieżnikami.
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Słaba głowa państwa to polska tradycja
Powiązane
Referendum w Krakowie. Ostateczna decyzja Sądu Apelacyjnego
11 godzin temu
Rozłam w PiS. Polacy ocenili ruch Kaczyńskiego
12 godzin temu
Polecane
Przez lata służył mieszkańcom. Powidz żegna byłego radnego
13 godzin temu
W czwartek pogrzeb śp. ks. prałata Zbigniewa Kuzi w Firleju
16 godzin temu

1 rok temu









