Nadchodzą wybory prezydenckie, ale nie trwa prawdziwa walka o władzę. My, Polacy, nie lubimy mocnych głów państwa. Przeciwnie, uwielbiamy głowy słabe i niegroźne, nierzadko tragifarsowe. Dlatego obecni kandydaci nie są najważniejszymi politycznymi drapieżnikami.
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Słaba głowa państwa to polska tradycja
Powiązane
Kobiety do wojska, marsz?!
11 godzin temu
Pobór do armii? Polacy podzieleni niemal po połowie
16 godzin temu
Władca i wasale
16 godzin temu
Polecane
Idą chłopcy / callahan
9 godzin temu
Wpadka TV Republika. Reporter: ja se idę
10 godzin temu

1 rok temu








