Nadchodzą wybory prezydenckie, ale nie trwa prawdziwa walka o władzę. My, Polacy, nie lubimy mocnych głów państwa. Przeciwnie, uwielbiamy głowy słabe i niegroźne, nierzadko tragifarsowe. Dlatego obecni kandydaci nie są najważniejszymi politycznymi drapieżnikami.
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Słaba głowa państwa to polska tradycja
Powiązane
Chcą odwołać Trzaskowskiego. Rusza inicjatywa
7 godzin temu
Polecane
Zmarł Sławomir Żukowski, król tyskiej bohemy
2 godzin temu
Tragedia nad Jeziorem Skrzyneckiem. Nie żyje 18-latek
2 godzin temu
Nie udało się uratować 70-letniej kobiety
7 godzin temu
Doda przerwała milczenie. "Nikt nie chciał mnie słuchać"
8 godzin temu

1 rok temu







