"Połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi (...) było ogromną nieodpowiedzialnością" - napisał w mediach społecznościowych Marcin Porzucek. Polityk PiS skomentował w ten sposób doniesienia, iż kilka dni temu był tak pijany, iż nie potrafił o własnych siłach opuścić samolotu. "Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku" - nadmienił.
Skandal na lotnisku z udziałem posła PiS. Marcin Porzucek przerwał milczenie

W ubiegłym tygodniu dziennik "Fakt" opisał sytuację z 28 maja w samolocie lecącym z Rzeszowa do Warszawy. W roli głównej wystąpił jeden z pasażerów, który z powodu silnego upojenia alkoholowego nie był w stanie o własnych siłach opuścić pokładu po wylądowaniu na Lotnisku Chopina.
Skandal na lotnisku. Pasażer wyniesiony z samolotu, okazał się posłem PiS
Z ustaleń dziennikarzy wynikało, iż był to polityk PiS Marcin Porzucek. - Z posłem nie było żadnego kontaktu, spał wyjątkowo głęboko. Pomimo wielu starań załoga nie mogła go dobudzić. Ostatecznie, gdy wszyscy pozostali podróżni już wysiedli, wezwano pomoc i mężczyznę dosłownie wyniesiono z samolotu - relacjonował w rozmowie z "Faktem" jeden z pasażerów.
ZOBACZ: Andrzej Szejna zapytany o problem z alkoholem. "Walka toczy się całe życie"
Z relacji świadków wynikało, iż parlamentarzysta był w stanie mogącym zagrozić jego życiu. Rzecznik prasowy Lotniska Chopina Piotr Rudzki przekazał, iż "w związku z zagrożeniem zdrowia lub życia pasażera konieczna była interwencja na pokładzie". Politykiem zajęli się ratownicy medyczni.
Porzucek początkowo tłumaczył się problemami zdrowotnymi. - Czekam na rezonans magnetyczny i czasami mam po prostu trudności z chodzeniem - twierdził. - Mam dolegliwości związane z biodrem i to dla mnie kłopot. To, iż ktoś podjął interwencję, to już ich sprawa. Nie byłem badany alkomatem, pobrano mi natomiast krew, więc zostanę pod tym względem sprawdzony - dodał.
Marcin Porzucek przerwał milczenie. "Połączenie alkoholu z lekami"
We wtorek w mediach społecznościowych pojawiło się kolejne oświadczenie polityka. "Szanowni Państwo, połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w mojej chorobie było ogromną nieodpowiedzialnością. Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku" - napisał Porzucek.
"Takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w moim życiu i zrobię wszystko, by się nigdy nie powtórzyło" - wskazał poseł PiS.
Szanowni Państwo, połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w mojej chorobie było ogromną nieodpowiedzialnością. Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku. Takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w moim życiu i zrobię wszystko, by się nigdy nie powtórzyło.
— Marcin Porzucek (@MarcinPorzucek) June 2, 2026


1 godzina temu









