Po śmierci dwóch pilotów Air Canada na nowojorskim lotnisku La Guardia, w Kanadzie wybuchł językowy skandal. Wszystko dlatego, iż oświadczenie prezesa linii lotniczych Michaela Rousseau wygłoszone zostało niemal wyłącznie po angielsku. Politycy z Quebecu nie kryją oburzenia i żądają dymisji. Do komisarza ds. języków oficjalnych trafiło już ponad 1,5 tys. skarg.