Nadleciały białoruskie helikoptery nad polską ziemię. Ludzie widzieli. Alarmowali. A rząd milczał. Dopiero kiedy głosy jęły się podnosić, podniósł się i alert wśród wojskowych. Z Łukaszenką jest jak z owczarkiem kaukaskim, nigdy nie wiadomo, kiedy ugryzie, a kiedy podkuli ogon. Na wszelki wypadek nie warto doń za blisko podchodzić i nie drażnić. Śniadania jadam zwykle...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Silni, głupi, naiwni
Powiązane
Pałac oburzony oczekiwaniami USA. "Minimalny szacunek"
1 godzina temu
ETS do poprawki. Propozycje UE głównie dla bogatych?
1 godzina temu
Polecane
Doncić w trybie MVP, znów to zrobił
32 minut temu
Były poseł uratuje firmę z ponad 140-letnią historią?
44 minut temu
Trump ujawnia plan wobec Iranu. Padły konkretne terminy
1 godzina temu

2 lat temu








