Nadleciały białoruskie helikoptery nad polską ziemię. Ludzie widzieli. Alarmowali. A rząd milczał. Dopiero kiedy głosy jęły się podnosić, podniósł się i alert wśród wojskowych. Z Łukaszenką jest jak z owczarkiem kaukaskim, nigdy nie wiadomo, kiedy ugryzie, a kiedy podkuli ogon. Na wszelki wypadek nie warto doń za blisko podchodzić i nie drażnić. Śniadania jadam zwykle...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Silni, głupi, naiwni
Powiązane
Zagrożenia hybrydowe dla Europy. PE wylicza listę krajów
5 godzin temu
Stopy w górę. Pierwsza taka decyzja w USA od trzech lat
8 godzin temu
Polecane
Chciała zaparkować. 78-latka uszkodziła sześć samochodów
7 godzin temu
Po raz kolejny szukają 17-letniego Jana.
7 godzin temu

3 lat temu










