Nadleciały białoruskie helikoptery nad polską ziemię. Ludzie widzieli. Alarmowali. A rząd milczał. Dopiero kiedy głosy jęły się podnosić, podniósł się i alert wśród wojskowych. Z Łukaszenką jest jak z owczarkiem kaukaskim, nigdy nie wiadomo, kiedy ugryzie, a kiedy podkuli ogon. Na wszelki wypadek nie warto doń za blisko podchodzić i nie drażnić. Śniadania jadam zwykle...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Silni, głupi, naiwni
Powiązane
Jedno słowo. Tak Tusk komentuje wizytą Nawrockiego w USA
2 godzin temu
Polecane
Bytom: 43-latek groził rodzicom nożem. Trafił do aresztu
37 minut temu
Ratownicy ćwiczyli w Mesko i na zalewie w Suchedniowie
47 minut temu
"Porażka ich zabolała". Odpowiedź godna mistrzów Polski
51 minut temu
Sejm przegłosował zakaz patostreamów
1 godzina temu

2 lat temu









