Sikorski zabrał głos ws. propozycji Trumpa. "Suweren już się wypowiedział"

1 dzień temu
Radosław Sikorski opublikował wyniki swojej sondy, w której internauci mogli wypowiedzieć się na temat nowej Rady Pokoju Donalda Trumpa. "Suweren internetowy już się wypowiedział" - podsumował wicepremier.
Sikorski pokazał sondę. "Suweren się wypowiedział"
"W związku ze zwołaniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego między innymi w sprawie Rady Pokoju prezydenta Trumpa przypominam, iż suweren internetowy, na dość dużej próbce, już się wypowiedział" - napisał w środę na portalu X wicepremier Radosław Sikorski.


REKLAMA


Do wpisu dołączył wyniki, stworzonej przez siebie sondy, w której zapytał, czy Polska powinna wpłacić miliard dolarów na odbudowę Strefy Gazy za pośrednictwem Rady Pokoju Donalda Trumpa. W sondzie wzięło udział ponad 21 tysięcy osób. 21,3 proc. wybrało odpowiedź "tak, mamy w tym interes", 30,5 proc. osób zagłosowało na "nie, są ważniejsze cele". Z kolei najwięcej osób, czyli 48,2 proc. ankietowanych stwierdziło: "niech PiS sam płaci".


Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się w środę 11 lutego o godzinie 14. Rada ma zająć się trzema tematami: pożyczką zaciągniętą przez rząd na realizację Programu SAFE, zaproszeniem Polski do Rady Pokoju oraz działaniami państwa dotyczącymi "wyjaśnienia wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.


Zobacz wideo Trump tworzy własny ONZ


Rada Pokoju Donalda Trumpa
Na Forum Ekonomicznym w Davos prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. Na jej czele stanął on sam. Wśród przywódców, obecnych na uroczystości powołania Rady Pokoju, obecny był Karol Nawrocki, który jednak nie złożył podpisu pod dokumentem założycielskim. Do powołania tego nowego międzynarodowego gremium odniósł się wówczas w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. "W Davos zgodnie z rządową rekomendacją. Bezpieczeństwo Polski wymaga współpracy między prezydentem i premierem, zgodnie z konstytucyjnymi zasadami. Nasz stały osobisty kontakt w ostatnich dniach przyniósł dobre efekty" - czytamy we wpisie na portalu X. Wcześniej szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wyjaśniał, iż dołączenie Polski do Rady Pokoju wymaga zgody rządu i parlamentu. Początkowo Rada miała być skupiona na administracji i odbudowie Strefy Gazy po wojnie, ale jej mandat będzie rozszerzony o inne kwestie tradycyjnie będące w kompetencji ONZ. Państwa członkowskie mają być wybierane przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba iż zapłacą miliard dolarów za stałe członkostwo.


Czytaj także: "Rzecznik prezydenta odpowiada Kancelarii Sejmu. Chodzi o posiedzenie RBN".


Źródła:Radosław Sikorski (X), IAR
Idź do oryginalnego materiału