Donald Trump po raz kolejny skrytykował NATO, które nazwał „papierowym tygrysem”. Jego słowa skomentował szef MSZ Radosław Sikorski, który jednym słowem podsumował amerykańskiego awanturnika. Trump atakuje NATO Prezydent USA Donald Trump ponownie dwoi się, i troi, by pokazać, jaki to z niego nie samiec alfa. Teraz groził, iż „Iran może zostać zniszczony w jedną noc”. I słowa te kierował do regionalnego mocarstwa, które świetnie radzi sobie z o wiele silniejszym od siebie sojuszem amerykańsko-izraelskim. Republikanin początkowo, jak sam przyznawał, liczył, iż wojna w Iranie zakończy się w cztery dni, a trwa już szósty tydzień. I kilka świadczy o tym, by miała się zakończyć dziś czy jutro. Teheran przedstawił wręcz USA 10-punktowy plan pokojowy, który mógł mocno zaboleć decydentów w Białym Domu. Może stąd obecna frustracja Trumpa, który chyba stara się zrzucić winę na NATO. Państwa członkowskie nie chcą zaangażować się w wojnę USA i Izraela z Teheranem i pomóc w odblokowaniu cieśniny Ormuz. W rozmowie z mediami sugerował, iż bez Stanów Zjednoczonych „NATO to papierowy tygrys”, a przyczyną jego sporu z tym sojuszem jest – jak dodał – Grenlandia. – jeżeli chcecie znać prawdę, wszystko zaczęło się od Grenlandii. Chcemy Grenlandii. Oni nie chcą nam jej oddać. A ja powiedziałem: dobra,