Sikorski dał do pieca! Oj, TO porównanie nie spodoba się w Pałacu. „MSZ rozmawia z…”

1 dzień temu
Między MSZ a Pałacem Prezydenckim trwa spór o ambasadorów. Radosław Sikorski zapewnia, iż jest chętny do dialogu. Padło zaskakujące porównanie. Spór o ambasadorów Nie jest tajemnicą, iż relacje między Radosławem Sikorskim a prezydenckim obozem nie są najlepsze. Osią konfliktu jest spór o ambasadorów, który ciągnie się jeszcze od czasów Andrzeja Dudy. Karol Nawrocki, podobnie jak jego poprzednik, nie zgadza się na zaproponowane przez MSZ kandydatury. Chodzi przede wszystkim o Bogdana Klicha jako ambasadora w USA i Ryszarda Schnepfa w Rzymie. Spór ambasadorów to element większej walki – o kompetencje w prowadzeniu polityki zagranicznej. Prezydent rozpycha się w tym temacie, choć według Konstytucji to rząd prowadzi politykę zagraniczną. Gdyby Sikorski ustąpił w sprawie ambasadorów, byłoby to zaproszenie Nawrockiego do dalszego rozpychania się w kompetencjach ministerstwa spraw zagranicznych. Sikorski o rozmowach z Pałacem Prezydenckim Spór o ambasadorów był tematem rozmowy z Radosławem Sikorskim na antenie RMF FM. Prowadzący program Tomasz Terlikowski przytoczył wypowiedź Marcina Przydacza. Prezydencki minister stwierdził, iż spór był już zażegnany, dokonano pewnych ustaleń, ale wszystko na koniec zablokował Donald Tusk. – Zostało wynegocjowane odpowiednie porozumienie, które przełamuje ten spór i mogliśmy pójść naprzód. (…) I wie pan, co się stało? Donald Tusk powiedział: żadnych porozumień z prezydentem Nawrockim – skarżył się
Idź do oryginalnego materiału