
W kolejnym odcinku serialu „ZIOBRO” – sierżant Garcia, ścigający w Ameryce wroga komendanta Dona von Tuska dotarł na lotnisko, gdzie do olbrzymiego Boeinga ładowany był wielki bagażnik. Inaczej mówiąc „BOX”. Sierżant Garcia już wcześniej poinformował der Onet, iż „Naprawdę, gdybyśmy chcieli, to byśmy go w bagażniku przywieźli. Służby na całym świecie robią takie rzeczy”. Takie rzeczy służby sierżanta Garcii zamierzają zrobić w Ameryce, gdzie ukrywa się wróg „amerykańskiego” komendanta i dokąd dotarli już jego łowcy głów…
Zrozumiały jest więc strach Ziobry w sytuacji, gdy łowcy głów najbardziej amerykańskiego komendanta – swobodnie już grasują po Ameryce, jak nie przymierzając ruscy agenci, wysyłający na policję fałszywe zawiadomienia o dzieciach, które chcą popełnić samobójstwo oraz o fałszywych bombach podłożonych w redakcji znienawidzonej telewizji. Jest więc tylko kwestią czasu, gdy Ziobro zostanie zakuty w kajdanki w mieszkaniu w którym przebywa w USA, tak jak służby feldfebla Bobasa zakuły asystentkę redaktora Sakiewicza!
I właśnie w tym wielkim, dostarczonym do Ameryki bagażniku - Ziobro zostanie z Ameryki deportowany – zgodnie z życzeniem konia komendanta i postawiony przed praworządną i niezależną Kastą Niezwykłych Ludzi! Zresztą, ten sam los ma spotkać kolejnego wroga komendanta Don von Tuska, czyli prezydenta...
Sierżant Garcia ujawnił bowiem prasie niemieckiej i telewizji w likwidacji scenariusz kolejnego odcinka serialu „ZIOBRO”: – Jak on będzie doprowadzał do takiego ostentacyjnego łamania konstytucji, to z czasem, jak odbijemy instytucje, które dbają o praworządność, może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu – oznajmił Garcia rozgrzany do czerwoności.
Telewidzów likwidowanej od ponad dwóch lat telewizji czekają więc kolejne, równie wstrząsające odcinki serialu „ZIOBRO”! Będzie to odbijanie przez sierżanta Garcię instytucji, które dbają o praworządność. Chodzi tu oczywiście o praworządność taką, jak ją rozumie komendant Don – a więc, gdy wszyscy jego wrogowie znajdą się w więzieniu, a przynajmniej w aresztach wydobywczych.
Do odbijania tych instytucji przyda się z pewnością doświadczenie „amerykańskiego” komendanta w odbijaniu telewizji, prokuratury oraz z brawurowego napadu na KRS, podczas którego zdobyte zostały akta – niesłusznie oskarżające sierżanta Garcię! Do tych kolejnych scen serialu „ZIOBRO” ćwiczeni są kaskaderzy - przebrani w mundury policji. Jak ci praktykanci z Częstochowy, którzy wdarli się do mieszkania redaktora Sakiewicza.
Jednak przed odbiciem przez amerykańskiego komendanta „instytucji, które dbają o praworządność taką jak ją rozumie komendant” – w kolejnym odcinku serialu „ZIOBRO” zablokowana zostanie twierdza komendanta przez ludzi feldfebla Bobasa. Sceny z przeprowadzanych na ulicach stolicy łapanek zwolenników prezydenta i Ziobry z pewnością zapiszą się do annałów światowej kinematografii!
A przecież czeka nas jeszcze zapowiadany przez „amerykańskiego” komendanta finał serialu „ZIOBRO”! Czyli aresztowanie, zakucie w kajdanki, przewiezienie do aresztu oraz postawienie przed Trybunałem Stanu największego wroga „amerykańskiego” komendanta. Dodajmy, iż z „amerykańskim” komendantem liczy się nie tylko Europa, ale choćby Ruski, którzy ogłosili „amerykańskiego” komendanta „swoim człowiekiem w Warszawie”!
Komendantowi chodzi o deportację nie tylko Ziobry, ale i prezydenta Stanów Zjednoczonych, gdyż komendant wykrył, iż "zależność Donalda Trumpa od rosyjskich służb nie podlega dyskusji"! „Amerykański” komendant już w 2023 roku wykrył, iż prezydent USA mógł być "wręcz zwerbowany przez rosyjskie służby 30 lat temu"…







![Twierdza - Akademia Wymiaru Sprawiedliwości. Sopiński: rektor nie ma obowiązku apolityczności [WYWIAD]](https://cdn.defence24.pl/2026/05/19/1200xpx/TTpwFhzk9lsxdiYJzFFN5ZkZuJ6X869slsgCYWCA.oatl.jpg)

