Serwis Informacyjny Myśli Polskiej 19.10.2026

myslpolska.info 6 godzin temu

Serwis Informacyjny Myśli Polskiej 19.10.2026

Polska. 19-letni Ukrainiec sprowadzał do Polski nielegalnych emigrantów. Ukraiński przemytnik ludzi został zatrzymany przez Straż Graniczną. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a sąd zastosował wobec niego środki zapobiegawcze. Ukrainiec otrzymał również decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia i dziesięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Stany Zjednoczone. Prezydent USA Donald Trump podjął decyzję o uchyleniu części sankcji i ceł, stosowanych przez Stany Zjednoczone w stosunku do Rosji. Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, pochwalił tę decyzję i nazwał ją „historycznym momentem”. Trump zawiesił wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, argumentując, iż wstrzymanie się od nałożenia restrykcji – przewidzianych w ustawie sygnowanej przez niego miesiąc wcześniej – leży w „interesie narodowym” USA.

Federacja Rosyjska. Prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował, aby w przyszłym miesiącu odbyło się spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem i przywódcą Chin Xi Jinpingiem w celu omówienia zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej – poinformował w nocy „Wall Street Journal”. Kreml zasugerował, aby trzej przywódcy spotkali się podczas zbliżającego się szczytu Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który odbędzie się 18 i 19 listopada w Shenzhen w Chinach. Rozmowy miałyby się odbyć bez udziału przywódcy Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent USA oświadczył, iż ukraiński przywódca, wspierany pieniędzmi z Europy, „nie chce zakończyć wojny”. Zełenski z kolei powiedział, iż amerykańska administracja podjęła działania mające skłonić Ukrainę do kapitulacji.

Federacja Rosyjska. Jak informuje „The Moscow Times” Rosja ponownie gromadzi czołgi, transportery opancerzone i nowoczesne systemy artyleryjskie w bazach magazynowych, które wcześniej opróżniano na potrzeby wojny na Ukrainie. Zmiany wykryli analitycy badający zdjęcia satelitarne rosyjskich instalacji wojskowych. Znaczna część gromadzonych pojazdów pochodzi bezpośrednio z fabryk.

Federacja Rosyjska. Kolejne rosyjskie centrum danych trafione przez Ukrainę. Centrum danych rosyjskie holdingu VK w obwodzie leningradzkim zostało zaatakowane przez ukraińskie drony, jak poinformował sam potentat cyfrowy. Według wcześniejszych danych ukraińskie drony zaatakowały już co najmniej trzy centra danych Yandex w Sasowie, Kałudze, Włodzimierzu. Zakłócenia dotknęły między innymi usługi handlu internetowego, płatności oraz aplikacje do zamawiania jedzenia i transportu.

Federacja Rosyjska. Eksperci z całego świata krytykują ukraińskie uderzenia na obiekty cywilne jakimi są centra danych w Rosji. Takie działania władz w Kijowie mogą naruszać międzynarodowe prawo humanitarne, zwłaszcza gdy ich konsekwencje obejmują usługi wykorzystywane przede wszystkim przez cywilów. Specjalista od międzynarodowego prawa humanitarnego Kubo Mačák, wyjaśnia w rozmowie z Politico, iż sam fakt wykorzystywania obiektu przez państwo prowadzące wojnę nie wystarcza, by uznać go za cel wojskowy. Z kolei analityk brytyjskiego ośrodka Royal United Services Institute Joseph Jarnacki, ostrzega przed normalizacją ataków na centra danych. W jego ocenie takie działania mogą naruszać międzynarodowe prawo humanitarne, zwłaszcza gdy ich konsekwencje obejmują usługi wykorzystywane przede wszystkim przez cywilów.

Ukraina. Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił administracji prezydenta USA Donalda Trumpa podejmowanie działań, które mają zmusić Kijów do ustępstw wobec Rosji. W wywiadzie dla agencji Bloomberg wskazał na ograniczenie działania systemu Starlink, opóźnienia w dostawach pocisków Patriot oraz amerykańskie naciski na wstrzymanie ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. Zaproponował również Waszyngtonowi nową formułę porozumienia: rezygnację z uderzeń w rosyjską infrastrukturę paliwową w zamian za dostawy rakiet przeciwlotniczych.

Ukraina. Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski obawia się, iż Waszyngton będzie stopniowo łagodzić ograniczenia gospodarcze wobec Moskwy. Krytykuje decyzje dotyczące rosyjskiego paliwa i wskazuje, iż mogą one przynieść korzyści Kremlowi.

Ukraina. Ukraiński generał krytykuje Stany Zjednoczone i inne państwa NATO. Dowódca ukraińskich wojsk dronowych Robert Browdi skrytykował działania sojuszników, stwierdzając, iż wdzięczność nie powinna oznaczać uległości. Browdi wyraził oburzenie z powodu presji ze strony Stanów Zjednoczonych dotyczącej ograniczenia ataków Ukrainy na rosyjskie rafinerie oraz odniósł się do zakłóceń w funkcjonowaniu systemu Starlink. Jak ustalił „The Telegraph”, Elon Musk, właściciel SpaceX, osobiście doradzał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi ograniczenie zasięgu terminali StarShield. Musk jednak zaprzeczył doniesieniom. Wcześniej Trump krytykował Wołodymyra Zełenskiego za jego nieprzychylną reakcję na amerykańsko-rosyjską umowę dotyczącą paliw.

Ukraina. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło ubolewanie z powodu naruszenia litewskiej przestrzeni powietrznej przez bezzałogowy statek powietrzny. Rzecznik resortu Heorhij Tychyj przyznał, iż incydent mógł być związany z ukraińską operacją wymierzoną w cele wojskowe w Rosji. Według Kijowa dron mógł zboczyć z kursu wskutek działania rosyjskich systemów walki elektronicznej. Wspomniany dron wleciał na Litwę z terenu Polski.

Francja. Protesty i burdy na ulicach francuskich miast. Masowe protesty we Francji zaczęły się w drugiej połowie września. Wówczas na ulice wyszli uczniowie, którzy domagali się poprawy warunków edukacji. Protesty z czasem zaczęły dotyczyć także rosnących kosztów utrzymania. W sobotę do uczniów dołączył ruch Żółtych Kamizelek. W trakcie licznych demonstracji doszło do aktów przemocy, podpaleń aut, budynków, starć protestujących z mundurowymi. Zniszczono szereg zabytków. W odpowiedzi służby użyły wobec demonstrantów gazu łzawiącego, armatek wodnych i granatów hukowyAFP podała, powołując się na dane francuskiego MSW, iż podczas protestów aresztowano niemal 2400 osób. Prawie 1000 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa odniosło obrażenia, w tym 7 z nich zostało ciężko rannych.

Francja. Prezydent Francji Emmanuel Macron wygłosił orędzie w związku z demonstracjami, które przerodziły się w zamieszki. Prezydent Francji zapowiedział, iż osoby odpowiedzialne za kradzieże i osoby, które zaatakowały budynki rządowe, „muszą zapłacić za swoje zbrodnie”.

Francja. Prezydent USA Donald Trump wskazał na masową imigrację w kontekście zamieszek, które w sobotę ogarnęły francuskie miasta. Wezwał władze w Paryżu do zamknięcia granic. Do wydarzeń odnieśli się również premierzy Polski Donald Tusk oraz Węgier Péter Magyar, którzy piszą o restrykcyjnej polityce migracyjnej. Tymczasem prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział surowe kary dla sprawców przemocy.

Włochy. Podobnie jak we Francji, także we Włoszech doszło w sobotę do wystąpień ulicznych protestujących przeciwko drożyźnie. Marsz rozpoczął się pokojowo. Po chwili zamaskowani demonstranci rzucali w policję kamieniami, kostką brukową i innymi przedmiotami oraz podpalali barykady zbudowane ze stolików barowych. gwałtownie doszło do starć z policją, gdy ta interweniowała z użyciem gazu łzawiącego i armatki wodnej.

Portugalia. Kilkadziesiąt tysięcy osób – w tym radykalni działacze lewicowi i emigranci – wzięło w sobotę udział w największych miastach Portugalii w protestach przeciwko rosnącym kosztom życia, w szczególności wysokim cenom wynajmu mieszkań. Największy protest odbył się po południu w centrum Lizbony z inicjatywy największej centrali związkowej kraju CGTP. W wydarzeniu uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Poza Lizboną odbyły się mniejsze protesty z udziałem kilku tysięcy osób w Porto, Coimbrze oraz w maderskim Funchal. Protest w Porto prowadzony jest od ponad tygodnia w centrum miasta. Policja użyła tam siły, aby usunąć z zajmowanego przez manifestantów placu namioty. W konfrontacji z funkcjonariuszami rannych zostało około 40 osób.

Włochy. Na centralnym placu przed katedrą w Mediolanie doszło w sobotę do gwałtownych starć manifestantów z policją. Funkcjonariusze odparli atak grup demonstrantów, którzy obrzucili ich kamieniami i spowodowali zniszczenia. Setki osób wyszły na ulice w centrum stolicy Lombardii, by zaprotestować przeciwko wysokim kosztom życia. Na Piazza Duomo, gdzie znajduje się słynna katedra i galeria handlowa Wiktora Emanuela II, kilkuset manifestantów zaatakowało policjantów i uszkodziło ich pojazdy. Wzniecili też pożar, podpalając stoliki restauracyjne. Siły policji odpowiedziały użyciem gazu łzawiącego. Zamieszki w których udział biorą między innymi emigranci potępiła premier Włoch Giorgia Meloni.

Belgia. W Belgii również doszło do licznych protestów oraz starć z policją, jednak ich skala w porównaniu do Francji i Włoch jest niewielka. W Brukseli protestowało kilkaset osób, przede wszystkim młodych ludzi i emigrantów. Belgijskie organizacje studenckie sprzeciwiają się rosnącym kosztom kształcenia oraz reformom, które ich zdaniem mogą ograniczyć dostęp do szkolnictwa wyższego. Część demonstrantów starła się z policją. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych po tym, jak w ich stronę poleciały różne przedmioty, a na ulicach zaczęły płonąć barykady.

Albania. Demonstracje studenckie w Albanii przerodziły się w gwałtowne zamieszki. Na ulicach Tirany przez ponad 10 godzin trwały starcia z policją. Protestujący podpalili ławki, drzewa i kilka budynków. Wdarli się też do Ministerstwa Edukacji, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Finansów, zniszczyli kilka lokali prywatnych firm i billboardów, a następnie przenieśli się na główny bulwar i otoczyli siedzibę premiera. Później włamali się do centrów handlowych i banków.Sytuacja w stolicy pozostaje napięta.

Izrael. Przedstawiciele Polski, Francji i Belgii zostali w sobotę zaatakowani przez żydowskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu – podał portal Al-Dżazira za izraelskim Radiem Wojskowym. Pobili również prawie 80-letniego burmistrza francuskiego miasta Aulnoye-Aymeries, Bernarda Baudoux, który uczestniczył w wizycie. Atak potępił szef belgijskiej dyplomacji, Maxime Prevot, który zapowiedział dalsze zabiegi o nałożenie unijnych sankcji na osadników i osoby ich wspierające. Informację o ataku potwierdził rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Rzecznik MSZ dodaje, iż Polska wyraża oburzenie w związku z tym zdarzeniem. „Polska konsekwentnie sprzeciwia się przemocy ze strony izraelskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. Ataki na przedstawicieli korpusu dyplomatycznego są absolutnie niedopuszczalne”. Do zdarzenia doszło w miejscowości Tajba, niedaleko Ramallah, podczas wizyty dyplomatów związanej ze zbiorami oliwek. Według Radia Wojskowego siedmiu zamaskowanych żydowskich osadników przyjechało na quadach, otoczyło pojazdy delegacji i zażądało okazania dokumentów tożsamości. Następnie wybili szybę w samochodzie należącym do belgijskiego konsulatu. Biuro Benjamina Netanjahu, podało w wątpliwość doniesienia o napaści i zasugerowało, iż mogą być one częścią kampanii oszczerstw wymierzonej w Izrael i osadników na Zachodnim Brzegu.

Kazachstan. Władze Kazachstanu interweniują w sprawie swoich obywateli wysyłanych na wojnę z Ukrainą. Siły zbrojne Rosji wycofywały z frontowych oddziałów na Ukrainie dziesięciu obywateli Kazachstanu, za którymi ujęły się władze tego środkowoazjatyckiego państwa.

Afganistan. Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR), Siergiej Naryszkin przebywał w Kabulu, gdzie spotkał się z szefem wywiadu talibańskich władz Afganistanu. Ani Moskwa, ani Kabul nie przekazały bardziej szczegółowych informacji na temat spotkania Naruszkina z Abdulem Hak Wasikiem.

Zjednoczone Emiraty Arabskie. Portal Al Mayadeen informuje od emiracko-saudyjskich negocjacjach, mających na celu ponowne zaangażowanie ZEA we wspierania jemeńskich przeciwników Ansarullachu, zwanego popularnie ruchem Hutich.

Egipt. Parlament Egiptu rozpoczął nadzwyczajną sesję w celu rozpatrzenia środków wsparcia militarnego dla Arabii Saudyjskiej. Sesja została zwołana po tym, jak egipski prezydenta Abd al-Fatah as-Sisi oświadczył w sobotę, iż Egipt jest gotowy podjąć wszelkie środki przy przyjść z pomocą Arabii Saudyjskiej atakowanej przez ruch jemeńskich zajdytów – Ansarullah. Władze egipskie nie wykluczają choćby przerzucenie własnych oddziałów.

Tunezja. Tysiące Tunezyjczyków wzięły w sobotę udział w największym od lat proteście przeciwko prezydentowi Kaisowi Saiedowi – podała agencja Reutera. Demonstranci oskarżali go o ograniczanie demokracji i nieudolne zarządzanie gospodarką. Domagali się również uwolnienia więźniów politycznych. Protest w stolicy kraju, Tunisie, zorganizowały największa centrala związkowa UGTT oraz organizacje społeczne. Uczestniczyły w nim także partie opozycyjne z różnych stron sceny politycznej, prawnicy, lekarze, dziennikarze i bezrobotni.

Serwis przygotował zespół redakcyjny Myśli Polskiej.

Idź do oryginalnego materiału