Sensacyjne wieści z Pałacu Prezydenckiego! Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska szefa
Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W obszernym komunikacie były już współpracownik Karola Nawrockiego uderzył w… Donalda Tuska. Tego nikt się nie spodziewał! W czwartek, krótko przed godziną 13, Sławomir Cenckiewicz poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, iż złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Taką samą informację przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Z komunikatów obu panów wynika, iż winę za tę sytuację ponosi… Donald Tusk. – Wobec łamiących prawo działań rządzących, którzy nie szanują prawomocnych wyroków sądów, bezpodstawnie odbierają profesorowi Sławomirowi Cenckiewiczowi prawo dostępu do informacji niejawnych paraliżując w ten sposób funkcjonowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pan Sławomir Cenckiewicz złożył na ręce Prezydenta RP Karola Nawrockiego rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rezygnacja została przyjęta z dniem 23 kwietnia – czytamy w oświadczeniu Leśkiewicza. Wobec rezygnacji Cenckiewcza, pełniącym obowiązki szefa BBN BBN został gen. Andrzej Kowalski. Z kolei Cenckiewicz rozpisał się znacznie bardziej. – Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego – tak rozpoczął