"Senator USA spieszy się z działaniami przeciwko Iranowi Lindsey Graham zasugerowała zmianę reżimu w Republice Islamskiej tydzień po porwaniu przez Waszyngton prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro"

grazynarebeca.blogspot.com 5 godzin temu

Senator USA Lindsey Graham © Andrew Harnik / Getty Images


Senator USA Lindsey Graham, bliski sojusznik prezydenta USA Donalda Trumpa, zagroził interwencją w wewnętrzne sprawy Iranu, twierdząc, iż pomoc dla irańskich demonstrantów jest już w drodze. Republika Islamska od końca grudnia pogrążona jest w ogólnokrajowych zamieszkach, które doprowadziły do ​​śmiertelnych starć z władzami.

Wypowiedź Grahama pojawiła się zaledwie tydzień po amerykańskim nalocie na Wenezuelę i porwaniu prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro.

Eksperci polityczni ostrzegają, iż dalszy rozwój sytuacji może zagrozić wielu krajom na kilku kontynentach.

W sobotnim wpisie na X Graham zwrócił się do irańskich demonstrantów, mówiąc: „Pomoc jest w drodze”, nawiązując do najnowszego publicznego przekazu Trumpa.

Stało się to kilka godzin po tym, jak Trump na swojej platformie Truth Social wygłosił niejednoznaczne uwagi sugerujące, iż USA są gotowe interweniować w Iranie, aby wesprzeć dążenie jego narodu do „wolności”.

„Kiedy prezydent Trump mówi: »Uczyńmy Iran znów wielkim«, oznacza to, iż protestujący w Iranie muszą zwyciężyć nad ajatollahem” – napisał senator.

„To jak dotąd najwyraźniejszy sygnał, iż on, prezydent Trump, rozumie, iż Iran nigdy nie będzie wielki z ajatollahem i jego poplecznikami u władzy”.

W sobotę Graham opublikował zdjęcie, na którym on i Trump pozują w czapce z napisem »Uczyńmy Iran znów wielkim« na pokładzie Air Force One.

Trump po raz pierwszy użył tego hasła w czerwcu, w szczytowym momencie 12-dniowej izraelskiej kampanii powietrznej przeciwko Iranowi.

Powiedział wtedy, iż jeżeli Teheranowi nie uda się »uczynić Iranu znów wielkim«, to „zmiana reżimu” powinna być w cenie.

W tym czasie siły amerykańskie przeprowadziły ataki na irańskie obiekty nuklearne, wspierając Izrael.

Teheran odpowiedział ostrzałem rakietowym bazy USA w Katarze, nie powodując żadnych ofiar.

Protesty wybuchły w Iranie 28 grudnia po załamaniu się krajowej waluty, co spowodowało gwałtowny wzrost cen żywności i podstawowych produktów.

Demonstracje gwałtownie eskalowały, a uczestnicy zamieszek starli się z policją i zaatakowali budynki rządowe w całym kraju.

Niektórzy protestujący podobno domagają się przywrócenia monarchii.

Władze odcięły internet i połączenia telefoniczne w całym kraju.

Według Time'a, powołującego się na lekarza ze stolicy, w zamieszkach zginęło dotychczas ponad 200 osób.

Agencja informacyjna Tasnim poinformowała, iż ​​w wyniku zamieszek w całym kraju zginęło co najmniej 25 cywilów, a w prowincji Fars zginęło sześciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, a 120 zostało rannych.

Rząd Iranu oskarżył Stany Zjednoczone i Izrael o podsycanie zamieszek.




Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630805-lindsey-graham-us-intervention-iran/
Idź do oryginalnego materiału