Lokalny portal „Kolbuszowa Lokalnie” opisuje krótkie nagranie wideo, które pojawiło się w mediach społecznościowych, m.in. w grupie „Nasza Kolbuszowa”. Widzimy na nim budynek Starostwa Powiatowego nocą, a w jednym z okien na trzecim piętrze pali się światło.
W środku widać ekran, na którym wyświetlają się jasne, dynamicznie zmieniające się sceny. To właśnie ten obraz wielu internautów zinterpretowało jako film dla dorosłych, choć autorzy portalu uczciwie zaznaczają, iż nagranie nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, co dokładnie jest odtwarzane.
Na wideo słychać dosadny, wulgarny komentarz nagrywającego, który ironicznie komentuje, iż „ładnie się bawią” w budynku starostwa. Co istotne – nagranie nie pokazuje żadnej twarzy ani sylwetki, nie identyfikuje żadnej konkretnej osoby.
Jak sprawę opisują lokalne media
„Kolbuszowa Lokalnie” tytułuje tekst pytaniem: „Czy w Starostwie oglądano film dla dorosłych?”, ale w treści podkreśla, iż jest to podejrzenie oparte na wrażeniu internautów, a nie potwierdzony fakt. Portal zaznacza, iż interpretacja opiera się wyłącznie na tym, co da się zobaczyć z zewnątrz – przez okno – i iż nagranie nie pozwala zidentyfikować żadnej osoby w pomieszczeniu.
„Korso Kolbuszowskie” opisuje kulisy redakcyjne: nagranie trafiło na skrzynkę już w sobotę wieczorem, jednak redakcja – ze względu na charakter sprawy i brak oficjalnych informacji – zdecydowała się wstrzymać z publikacją do momentu uzyskania stanowiska starostwa.
W tym samym materiale zwrócono uwagę na „wątpliwości internautów i pytania o autentyczność” – część komentujących sugerowała, iż nagranie mogło zostać zmanipulowane lub wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji, co dodatkowo komplikuje ocenę sytuacji.
Stanowisko starosty Józefa Kardysia
W rozmowie cytowanej przez „Korso Kolbuszowskie” starosta kolbuszowski Józef Kardyś zapewnia, iż sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona. Podkreśla, iż po zamknięciu urzędu dostęp do budynku mają różne osoby: ochrona, personel sprzątający oraz urzędnicy z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Starosta zaznacza, iż na obecnym etapie nie można przesądzać, co dokładnie przedstawia nagranie i kto ewentualnie mógł znajdować się w budynku. Władze powiatu zapowiadają analizę sprawy, w tym ustalenie autentyczności filmu oraz okoliczności jego powstania. Do czasu zakończenia wyjaśnień starostwo nie komentuje spekulacji pojawiających się w internecie.
Między plotką a faktami
Jeśli odsunąć na bok plotki i atmosferę skandalu – zostaje nam dość prosty, ale wrażliwy stan faktyczny:
- istnieje nagranie okna budynku starostwa z widocznym ekranem, wykonane nocą;
- część internautów odebrała to jako „film dla dorosłych”, jednak lokalne media wyraźnie zastrzegają, iż jest to tylko interpretacja, a nie rozstrzygnięcie, co dokładnie widać na monitorze;
- nagranie nie pokazuje żadnej osoby, nie ma możliwości identyfikacji konkretnego pracownika;
- starostwo zapowiada postępowanie wyjaśniające i analizę autentyczności nagrania, a do czasu jego zakończenia unika kategorycznych ocen.
Na razie więc Kolbuszowa znad Nilu żyje „małym skandalem” głównie w komentarzach i memach. To, czy historia pozostanie tylko anegdotą do opowiadania w stylu „1670”, czy przerodzi się w realne konsekwencje służbowe, zależy od tego, co pokaże formalne wyjaśnianie sprawy – a nie od tego, co komuś „wydaje się” na filmiku z trzeciego piętra.

2 godzin temu










![🎬 Studniówka I LO w Bochni [WIDEOKLIP]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/02/studniówka_ILO1-1000x600.jpg)




