Zmobilizowani przez premiera do pracy parlamentarzyści tylko stękali i uchwalali kolejne akty prawne. – Wróciło stare – mówi jeden z członków Koalicji Obywatelskiej niebędący blisko jądra partii – ale premier kazał, to trzeba – uśmiecha się i znika w kuluarach, gdy pada pytanie, gdzie zatem jest premier, który po wyborczym „sukcesie” ogłosił nowe otwarcie i wzięcie się do pracy.
Szef rządu jest oczywiście usprawiedliwiony: w kalendarzu wizyta w Hadze, gdzie na marginesie szczytu NATO spotkał się z tzw. Grupą Przyjaciół Ukrainy (Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Polska) i Wołodymyrem Zełenskim, a następnego dnia Rada Europejska w Brukseli. Co prawda, gdy w środę na sejmowym korytarzu gong sygnalizował wznowienie obrad, premier w Centrum Nauki Kopernik wraz z dziećmi oglądał transmisję startu rakiety Falcon 9 ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na pokładzie, ale wiadomo, iż w kryzysowych czasach zdjęcie z uśmiechniętą młodzieżą jest bezcenne.

10 miesięcy temu


![Wiceminister Dorożała: W sprawach przyrody idziemy na kompromisy. Ale nie rezygnujemy z idei i obietnic [ROZMOWA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=350;0;374;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/05/DZ240221_212706.jpg)





