Klub Prawa i Sprawiedliwości opowiedział się dzisiaj w Sejmie za skierowaniem rządowego projektu w sprawie zwiększenia ochrony przed mobbingiem w pracy do dalszych prac w komisji. Poseł Barbara Bartuś podkreśliła jednak, iż projekt wymaga pogłębionych prac z ekspertami.
W Sejmie trwa pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, którego celem jest zwiększenie ochrony pracowników przed mobbingiem.
Poseł Barbara Bartuś (PiS) podkreśliła, iż sam problem mobbingu jest realny i wymaga poważnych rozwiązań. Zaznaczyła jednak, iż prawo pracy musi być nie tylko wrażliwe społecznie, ale też precyzyjne, przewidywalne i sprawiedliwe dla obu stron.
– A tego w tym projekcie niestety brakuje – oceniła.
Zaznaczyła, iż uproszczona definicja mobbingu, w rzeczywistości może prowadzić do nadmiernej uznaniowości. Dodała też, iż rozszerzenie i ujednolicenie form nękania, to kierunek co do zasady słuszny, jednak bez jasnych definicji może prowadzić do nadużyć.
Podkreśliła, iż klub PiS jest za dalszymi, pogłębionymi pracami nad projektem wraz z ekspertami, pracodawcami i pracownikami.
– Nie można dopuścić do sytuacji, w której nowe przepisy zamiast zwiększać bezpieczeństwo pracowników, doprowadzą do niepewności prawnej, wzrostu liczby sporów i tak naprawdę paraliżu relacji w miejscu pracy – zaznaczyła.
APW, PAP

15 godzin temu







