Sejm debatuje nad dekryminalizacją pomocnictwa w aborcji do 12. tygodnia

1 dzień temu
Zdjęcie: Poseł Lewicy Anna Maria Żukowska Źródło: PAP / Tomasz Gzell


Trwa dwudniowe posiedzenie Sejmu. Parlamentarzyści rozpatrują projekt ustawy dekryminalizującej pomoc w aborcji. Głos zabrała Anna Maria Żukowska z Lewicy.


Pod koniec czerwca sejmowa Komisja Nadzwyczajna rozpatrzyła cztery projekty ustaw dotyczących aborcji i poparła projekt Nowej Lewicy dotyczący dekryminalizacji pomocy przy aborcji ze zmianami zaproponowanymi przez Lewicę.


W czwartek poseł Lewicy Anna Maria Żukowska przedstawiła stanowisko komisji w sprawie rozpatrzenia projektów ustaw dot. prawa do przerywania ciąży o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny.


Dekryminalizacja pomocy przy aborcji


Żukowska zrelacjonowała prace komisji i powiedziała, iż rozwiązanie zostało zaopiniowane pozytywnie. – Przerywanie ciąży na gruncie prawa polskiego nie jest karalne, nie jest czynem przestępnym. W związku z tym, tym bardziej nie można karać za pomocnictwo w czymś, co przestępstwem nie jest – powiedziała poseł.


– Ten projekt przedstawia rozwiązanie, które zakłada, iż kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, poza przypadkami wskazanymi w ustawie, o ile od początku ciąży upłynęło więcej niż 12 tygodni, podlega karze ograniczenia wolności lub więzienia do lat pięciu. Nie popełnia przestępstwa określonego w par. 3 lekarz, pielęgniarka lub położna, o ile przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej potrzebnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej lub, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu – powiedziała Żukowska.


Żukowska: Żeby nie musieli się zastanawiać


Zdaniem Lewicy w środowisku medycznym występuje "efekt mrożący" wynikły z wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Poseł oznajmiła, iż projekt jasno wskazuje 12 tydzień jako moment, w którym przerwanie ciąży jest legalne. – Tak, żeby lekarz, położna, pielęgniarka, nie mieli momentu, w którym muszą się zastanawiać, czy to już jest ten etap, na którym płód jest zdolny do przeżycia poza organizmem ciężarnej, czy też nie – twierdziła.


– Założeniem projektodawców jest, żeby kobiety w Polsce mogły czuć się bezpiecznie i żeby lekarze, położne i pielęgniarki również nie mieli poczucia, iż za ich plecami, w momencie, kiedy muszą podejmować trudne decyzje, ratować ciężarną, stoi prokurator – powiedziała poseł Lewicy.


Czytaj też:Burza po zapowiedzi Tuska. "Gdybym był wrogiem Polski poparłbym!", "determinacja Lewicy"Czytaj też:Prezydent zapowiada weto. Chodzi o dekryminalizację aborcji
Idź do oryginalnego materiału