Segregujesz odpady? UE chce zmienić zasady. Pod domami może stanąć 11 koszy

10 godzin temu
Unia Europejska przygotowuje zmiany, które mogą na stałe odmienić sposób wyrzucania odpadów w całej Wspólnocie. Chodzi między innymi o ujednolicenie zasad segregacji, wprowadzenie nowych oznaczeń na opakowaniach oraz rewolucję w kolorach pojemników, które w najbliższych latach trafią bezpośrednio do gospodarstw domowych.
Segregujesz papier, szkło i bio, a mimo to wciąż masz wątpliwości, do którego kosza wrzucić np. opakowanie po jogurcie? Bruksela chce skończyć z takimi dylematami. realizowane są prace nad ujednoliceniem systemu segregacji w całej Unii Europejskiej, który może oznaczać choćby jedenaście kolorów pojemników pod naszymi domami. Zwolennicy mówią o skoku jakościowym w recyklingu, krytycy ostrzegają zaś przed bałaganem. Sprawa właśnie wchodzi w decydującą fazę.


REKLAMA


Zobacz wideo Nie segregujesz śmieci? Zapłacisz choćby 4 razy więcej


Segregacja śmieci - kolory pojemników. Dlaczego UE chce zmienić system?
Według raportu przygotowanego przez Joint Research Centre na zlecenie Komisji Europejskiej brak spójnych zasad segregacji w państwach UE realnie hamuje recykling. Kolory pojemników różnią się nie tylko między krajami, ale czasem choćby między sąsiednimi gminami.


Dane są wymowne: w 2022 r. na jednego mieszkańca Unii przypadało zaledwie 186,5 kg odpadów opakowaniowych, z czego aż 36 kg stanowiły tworzywa sztuczne.Różne systemy oznaczeń utrudniają odzysk surowców, podnoszą koszty transportu i wymagają dodatkowych nakładów na edukację mieszkańców.


Odpowiedzią na ten problem ma być nowelizacja rozporządzenia o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (PPWR, czyli "Packaging and Packaging Waste Regulation"). Projekt zakłada jednolitą kolorystykę pojemników oraz wspólne piktogramy na opakowaniach, tak aby mieszkaniec Polski, Hiszpanii czy Niemiec bez zastanowienia wiedział, do którego kosza wrzucić dany produkt.


Nowe pojemniki na odpady i 11 kolorów segregacji. Co trafi do poszczególnych koszy?
Najwięcej emocji budzi propozycja rozszerzenia systemu do 11 frakcji odpadów. Zdaniem autorów raportu większa liczba kategorii pozwoli uzyskać czystsze surowce i wyższą efektywność recyklingu. Kolory zaproponowane w raporcie JRC odpowiadają konkretnym kategoriom odpadów:


niebieski - papier i tektura,
zielony - szkło (bezbarwne i kolorowe),
żółty - tworzywa sztuczne (twarde i miękkie),
pomarańczowy - kartony do napojów i opakowania wielomateriałowe z przewagą papieru,
szary - metale,
brązowy - bioodpady i materiały kompostowalne,
różowy - tekstylia,
błękitny - ceramika,
jasny brąz - drewno i korek,
czerwony - odpady niebezpieczne,
fioletowy - odpady zmieszane.


Twórcy projektu przekonują, iż jednolite barwy skrócą czas nauki zasad i ułatwią pracę sortowniom. W Polsce część gmin już testuje dodatkowe pojemniki, np. na tekstylia czy szkło bezbarwne. Unijna propozycja mogłaby więc uporządkować obecny "patchwork" lokalnych rozwiązań.
Zobacz też: Był w szoku, gdy wszedł do niemieckiego Lidla. U nas jeszcze tak nie ma


Nowa segregacja śmieci. Kiedy i w jaki sposób zmiany mogą wejść w życie?
To póki co tylko propozycje, a nie gotowe prawo. Reforma ma być wdrażana stopniowo od 2026 r. choćby do 2040 r. Najpierw producenci będą zobowiązani do czytelnego oznaczania opakowań pod kątem materiału, z którego są wykonane. Dopiero później - w kolejnych etapach - pojawią się jednolite kolory pojemników.
Ostateczna liczba frakcji i kolorów zależy od negocjacji z państwami członkowskimi oraz znalezienia kompromisu między prostotą systemu a skutecznością recyklingu. Samorządy już dziś sygnalizują obawy: wymiana kontenerów, logistyka i kampanie informacyjne będą kosztowne, a im więcej kolorów, tym większe ryzyko pomyłek.
Źródła: portalsamorzadowy.pl, biznes.interia.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału