Jeśli nie zrobi się porządku z KRS, kiedy wiosną skończy się kadencja Rady, to skala problemów będzie wyłącznie większa. Wadliwych sędziów będzie przybywać, a problem z ich wadliwymi orzeczeniami będzie tylko narastał - mówi "Wyborczej" dr Jarosław Matras, sędzia Izby Karnej SN i członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury.