Sędzia, który uchylił nakaz aresztowania Romanowskiego, wydał osobę Rosji

11 godzin temu
Zdjęcie: Sędzia, który uchylił nakaz aresztowania Romanowskiego, wydał osobę Rosji


Sędzia Dariusz Łubowski, ten który uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec zbiegłego na Węgry Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości z ramienia Solidarnej Polski, wydał bez problemu człowieka Rosji. Przypadek?

Są momenty, w których orzeczenia sądów przestają być jedynie aktem prawnym, a stają się deklaracją światopoglądową. Problem zaczyna się wtedy, gdy ta deklaracja okazuje się wewnętrznie sprzeczna. Tak właśnie wygląda zestawienie dwóch decyzji wydanych przez sędziego Dariusza Łubowskiego.

W jednej ze spraw sędzia Łubowski uchylił europejski nakaz aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Argumentacja była daleko idąca: sąd zakwestionował realną możliwość zapewnienia w Polsce rzetelnego procesu, powołując się na kryzys praworządności. W przestrzeni publicznej decyzja ta została odczytana jako uznanie, iż Polska znajduje się w stanie ustrojowego wypaczenia, określanego wręcz mianem „kryptodyktatury”.
Konsekwencja tej tezy jest poważna: skoro państwo członkowskie Unii Europejskiej, poddane jurysdykcji TSUE i ETPCz, nie daje – zdaniem sądu – minimalnych gwarancji procesowych, to mechanizm wzajemnego zaufania w UE przestaje mieć sens.
Ale wtedy pojawia się druga decyzja. Ekstradycja do Federacji Rosyjskiej

Ten sam sędzia zgodził się na wydanie podejrzanego Federacji Rosyjskiej. Obrońcy wskazywali na oczywiste i powszechnie znane fakty: brak niezależnych sądów, instrumentalne wykorzystywanie prawa karnego, represyjny charakter systemu oraz realne ryzyko naruszeń praw człowieka.

To nie są tezy publicystyczne. To wnioski raportów ONZ, Rady Europy, Amnesty International czy Human Rights Watch. To państwo, które prowadzi wojnę, likwiduje opozycję i traktuje wymiar sprawiedliwości jako narzędzie władzy. Mimo to – tym razem – argument „zagrożenia dla rzetelnego procesu” nie okazał się wystarczający.

I tu pojawia się pytanie, którego nie da się uczciwie zbyć milczeniem: dla kogo tak naprawdę pracuje ten sędzia?

A to ciekawe.
Sędzia D.Łubowski (ten, który uchylił ENA wobec M.Romanowskiego uznając,że w Polsce jest kryptodyktatura),nie zawahał się w wydać Rosji podejrzanego pomimo,że obrońcy twierdzili,że w tejże Rosji panuje dyktatura.
Minister Romanowski zaakceptował. pic.twitter.com/Wzu3cEbxw1

— Janusz Kaczmarek (@JKaczmarek_) December 19, 2025

Idź do oryginalnego materiału