Schrony będą oznakowane. Wojewoda wyda specjalne tablice

1 godzina temu

Nowe tablice i obowiązki administratorów

W najbliższych dniach samorządowcy otrzymają z Urzędu Wojewódzkiego specjalne tablice, którymi będą oznaczać wyznaczone punkty schronienia. Znaki pojawią się zarówno na budynkach użyteczności publicznej należących do samorządów, jak i w innych miejscach wyznaczonych przez straż pożarną.

– W najbliższych dniach powinniśmy wydawać te oznaczenia do samorządowcom – zapowiedział w "Poranku RDC" wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.

Zgodnie z rozporządzeniem, administratorzy budynków zostali zobligowani do oznaczenia tych lokalizacji specjalnymi znakami ochrony ludności i obrony cywilnej wraz z napisem "punkt schronienia". W ten sam sposób w późniejszym czasie znakowane będą również schrony oraz miejsca ukrycia.

Tysiące punktów w całym kraju i aplikacja dla mieszkańców

Skala przedsięwzięcia jest ogromna. W całej Polsce wyznaczono 85 tys. dodatkowych punktów schronienia, z czego kilka tysięcy znajduje się na samym Mazowszu. Samorządowcy mają czas do końca roku na naniesienie tych punktów na swoje mapy.

Mieszkańcy nie muszą jednak czekać na fizyczne odnalezienie tablic w terenie – lokalizację najbliższych punktów schronienia można sprawdzić już teraz dzięki specjalnej aplikacji lub strony internetowej "Gdzie się ukryć".

Inwestycje w infrastrukturę ochronną

Oznaczanie istniejących punktów to tylko część szerszych działań związanych z obroną cywilną. W tym roku na Mazowszu na ochronę ludności przeznaczono 710 milionów złotych. – Odrębna pula dla Warszawy, odrębna dla pozostałej części Mazowsza. Koncentrowaliśmy się na obiektach zbiorowej ochrony – mówił wojewoda.

Choć proces dostosowywania obiektów bywa trudny i wymaga ekspertyz oraz dodatkowych prac budowlanych (np. wzmacniania stropów w starszych budynkach), jeszcze w tym roku oddanych zostanie około 150 obiektów zbiorowej ochrony, takich jak schrony, miejsca ukrycia czy miejsca doraźnego schronienia.

Pozostałe obiekty są w tej chwili w fazie projektowej, a ich budowa ruszy w ramach kolejnego, pięcioletniego programu.

Idź do oryginalnego materiału