Schronów nie ma… ale są agregaty

1 tydzień temu

Mija niespełna półtora roku od wejścia w życie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. To zupełnie nowy rozdział w polskim prawie – wraz z nim pojawiły się konkretne obowiązki dla samorządów i znaczące środki na ich realizację. Sprawdziliśmy, jak nowe przepisy działają w praktyce w gminach naszego regionu.

– Wzmacnianie straży pożarnej, łączności, zabezpieczenie w żywność. Magazyn z urządzeniami i wyposażeniem mamy wspólnie ze starostą krapkowickim – mówi Andrzej Kasiura, burmistrz Krapkowic.

W innych gminach magazynów jeszcze nie ma, ale powstaną w najbliższej przyszłości.

– Jesteśmy na etapie planowania i sporządzenia dokumentacji. Tak, planujemy zrobić magazyn – deklaruje Barbara Dybczak, wójt gminy Skoroszyce.

– 90% puli, przypomnę w tym roku 118 milionów, jest do dyspozycji samorządów lokalnych, gmin i powiatów. 10% do dyspozycji wojewody – podkreśla Piotr Pośpiech, wicewojewoda opolski.

– Samorząd opolski jest bardzo aktywny we wdrażaniu tej ustawy. Wiele innowacji tutaj, zwłaszcza po powodzi, zostało wdrożonych, co jest bardzo imponujące i bardzo chętnie też transformujemy te doświadczenia do innych samorządów – dodaje Dariusz Marczyński, ekspert do spraw ochrony ludności i obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego.

Choć – jak oceniają eksperci – system ochrony ludności wciąż jest na wczesnym etapie rozwoju, województwo opolskie już teraz wskazywane jest jako przykład skutecznego wykorzystania rządowego wsparcia przez samorządy.

Andrzej Kasiura, Barbara Dybczak, Piotr Pośpiech, Dariusz Marczyński:

Dłuższa wersja:

Autor: Maria Honka

Idź do oryginalnego materiału