Jacek Sasin morsował w lodowatej wodzie i wszedł do sauny! Następnie z dziennikarzem Miłoszem Kłeczkiem oraz byłym prezesem PGE Wojciechem Dąbrowskim atakował rząd Donalda Tuska. Kolejna granica obciachu w polskiej polityce została przekroczona! Sasin morsuje i atakuje Tuska Gdy myślisz, iż polscy politycy nie zrobią już nic dziwniejszego, niż dotąd widziałeś, wchodzi on: Jacek Sasin, chwilę potem wskakuje do lodowej wody, a choćby na wizji korzysta z sauny. A wszystko to łączy z atakami na Donalda Tuska. O co chodzi? O pomysł dziennikarza Telewizji Republika Miłosza Kłeczka, który postanowił porozmawiać z pupilem Jarosława Kaczyńskiego w niecodziennych okolicznościach. Innymi słowy, po sieci krąży zapowiedź nowego odcinka programu „W ruchu”. I dzieją się w nim absurdalne rzeczy. W programie „W ruchu” mamy niedługo zobaczyć przygody polityka PiS i znanego dziennikarza: Jacek Sasin wita się na ekranie z Miłoszem Kłeczkiem na zamarzniętym jeziorze, następnie bierze do rąk piłę łańcuchową, robi dziurę w lodzie – wszystko, by zacząć swoje morsowanie. Pomaga też dziennikarzowi dostać się pod lód – instruuje, jak prawidłowo niszczyć pokrywę lodową szpikulcem. Zabawny duet wchodzi też do sauny i to w samych kąpielówkach, więc jest na co popatrzeć! Atak na Tuska Nie jest jednak tak, iż było to puste show: bohaterowie