Sceny w Sejmie. Kowalski nie mógł się wypowiedzieć. "Byś się wstydził"

18 godzin temu
Burzliwy początek piątkowego 58. posiedzenia Sejmu. Gdy Janusz Kowalski pojawił się na mównicy, atmosfera na sali plenarnej była już napięta. Polityk na wstępie użył słów o swoim ojcu, co gwałtownie podłapali inni parlamentarzyści i rozległy się krzyki. Wymownie reagował też marszałek Włodzimierz Czarzasty, a do tego wszystko się nagrało.
Idź do oryginalnego materiału