Spięcie na konferencji prasowej z udziałem Karola Nawrockiego i posła KO. Ten drugi chciał zadać pytanie, ale prezydent natychmiast go pouczył. – Będzie pan mógł zapytać, kiedy podejdę – powiedział zirytowany Nawrocki. Emocje w Sejmie od samego rana Dawno nie było takich emocji w Sejmie. A wszystko za sprawą expose ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, które wygłosił w czwartkowe przedpołudnie. – Wszyscy dostrzegamy zagrożenia. Sytuacja jest poważna. Świadomość niebezpieczeństwa może paraliżować lub mobilizować. Na paraliż nie wolno nam sobie pozwolić. Pasywność lub liczenie na innych to zaproszenie do eskalacji. Tak samo jak wykrzykiwanie, iż to nie nasza wojna – mówił szef MSZ. Wystąpieniu ministra przysłuchiwał się Karol Nawrocki, ale już duża grupa posłów PiS. Jarosław Kaczyński i spółka po prostu nie przyszli. – Bardzo mocne, dobre i mądre słowa na temat Ukrainy, Europy oraz naszych relacji z sojusznikami. To jest dokładnie to, o co dziś chodzi w Polsce, Europie i na świecie: żeby trzeźwo, mądrze i rozsądnie oceniać, co jest ważne i bezpieczne dla Polski, Europy i całego zachodniego świata – mówił premier Donald Tusk o wystąpieniu Radosława Sikorskiego Donald Tusk. – Minister Sikorski nie zostawił najmniejszych wątpliwości co do strategicznego kierunku, w jakim Polska podąża. Silna Polska, Polska liderem w