SANOK: Kontrowersyjna wysepka na Dąbrówce. Jan Fuks: „Kierowcy są zmuszani do łamania przepisów” [VIDEO, ZDJĘCIA]

2 godzin temu

Sprawa kontrowersyjnej wysepki na skrzyżowaniu ul. Iwaszkiewicza i Krakowskiej w Sanoku nabiera nowego wymiaru. Jan Fuks, współwłaściciel firmy Centrum Handlowe „Ryś”, twierdzi, iż dotarł do dokumentu, który – jego zdaniem – jednoznacznie wskazuje na akceptację projektu przez władze miasta.

Chodzi o zmianę organizacji ruchu wprowadzoną w październiku ubiegłego roku przez Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie na wyjeździe z parkingów przy ul. Iwaszkiewicza w Sanoku. W ramach inwestycji wykonano m.in. wysepkę oraz nowe oznakowanie poziome jezdni. O tym pisaliśmy tutaj: SANOK: Nowa wysepka na skrzyżowaniu Krakowskiej i Iwaszkiewicza budzi emocje. Przedsiębiorcy alarmują, burmistrz odpowiada

„To rozwiązanie zagraża bezpieczeństwu”

Wykonana szykana skutecznie utrudnia ruch drogowy i pieszy. Stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi – mówi Jan Fuks. Jak podkreśla, problem dotyczy nie tylko jego firmy, ale kilkudziesięciu przedsiębiorców działających w tej części miasta.

Według Fuksa, choćby samochody osobowe wyjeżdżające z parkingu zmuszone są do przejeżdżania przez oznakowanie poziome, a auta ciężarowe – także po wysepce. – Kierowcy są zmuszani do łamania przepisów – ocenia.

Koszt wprowadzonej zmiany organizacji ruchu miał wynieść blisko 60 tys. zł.

Komisja krytyczna wobec wysepki

Jak informuje przedsiębiorca, w październiku ubiegłego roku powołana przez Starostę Sanockiego Powiatowa Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – z udziałem przedstawicieli urzędu miasta oraz policji – miała jednogłośnie krytycznie ocenić wykonane rozwiązanie i wystąpić z wnioskiem o jego usunięcie.

O sprawie został również poinformowany Komendant Powiatowy Policji w Sanoku, który – według relacji Fuksa – wystąpił do PZDW o powołanie wspólnej komisji w celu wyjaśnienia zasadności wprowadzonych zmian.

Dokument z adnotacją „opiniuję pozytywnie”

Najpoważniejszy zarzut dotyczy jednak roli władz miasta. Przypomnijmy, iż wcześniej Tomasz Matuszewski podkreślał, iż miasto nie było inwestorem i nie finansowało robót, a jedynie wydało opinię techniczną do projektu.

Jan Fuks twierdzi, iż dotarł do dokumentu, który – jego zdaniem – przeczy publicznym zapewnieniom burmistrza. Na projekcie zmiany organizacji ruchu ma znajdować się adnotacja:

„PROJEKT OPINIUJĘ POZYTYWNIE Z UPOWAŻNIENIA BURMISTRZA PIOTR BOCHNIA NACZELNIK WYDZIAŁU” – wraz z podpisem.

Chodzi o Piotr Bochnia, Naczelnika Wydziału Remontów i Inwestycji Urzędu Miasta Sanoka.

Burmistrzu Matuszewski: Pan zatwierdził ten projekt, co jest jednoznaczne z tym, iż wydał Pan zgodę na jego realizację – mówi Fuks. – Na podstawie tej opinii przedmiotowa wysepka i oznaczenie zostały wykonane – dodaje.

Policja z pozytywną opinią

Przedsiębiorca wskazuje również na rolę policji. Jak podkreśla, pozytywną opinię do jednego z wariantów projektu miał wydać Arkadiusz Bober, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.

Gdy próbowałem mu wyjaśnić, iż obecne rozwiązanie jest nieprawidłowe, usłyszałem: „będę się temu przyglądał” – relacjonuje Fuks. – I tak się przygląda, ale nie reaguje – dodaje.

Spór o odpowiedzialność

W świetle obowiązujących przepisów – jak podkreśla przedsiębiorca – bez zgody właściciela nieruchomości nie można wykonywać na niej żadnych robót. Działka, na której znajduje się wyjazd, należy do Gminy Miasta Sanoka.

Wcześniej w odpowiedzi na pytania redakcji burmistrz wskazywał, iż miasto nie było inwestorem zadania, a projekt został przygotowany na zlecenie PZDW i zatwierdzony przez adekwatne organy. Podkreślano również, iż celem zmian była poprawa bezpieczeństwa w rejonie skrzyżowania.

Sprawa wysepki od miesięcy budzi duże emocje wśród mieszkańców i przedsiębiorców. Jan Fuks zapowiada dalsze działania i liczy na wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za wprowadzenie – jak określa – „nieprawidłowego rozwiązania”.

W związku z zaistniałą sprawą zwróciliśmy się z zapytaniami do Burmistrza Miasta Sanoka, Tomasza Matuszewskiego, oraz do Komendy Powiatowej Policji w Sanoku. Do tematu powrócimy po uzyskaniu odpowiedzi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

SANOK: Kontrowersyjna wysepka na ul. Iwaszkiewicza. Burmistrz twierdzi, iż nic nie wiedział, PZDW: projekt był uzgodniony z miastem [VIDEO]

Idź do oryginalnego materiału