Samotni za życia, samotni po śmierci. Polska mierzy się z rosnącą falą „niewidzialnych zgonów”
Zdjęcie: Foto: PEOPLEIMAGES/SHUTTERSTOCK
Słaba demografia to problem nie tylko dla gospodarki, ale także życia społecznego. Coraz częściej pojawia się pytanie o to, kto wyprawi człowieka w ostatnią podróż. Smutny wniosek jest taki, iż jeżeli nie zorganizujemy systemu, ciała zmarłych osób mogą tygodniami leżeć w domach.

2 godzin temu







