Prezydent Karol Nawrocki i szef Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli w środę "polski SAFE zero procent", który miałby być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Nie zdradzili żadnych szczegółów, na przykład o jakie środki chodzi. Padła natomiast kwota – 185 mld zł.
REKLAMA
Przedstawiciele rządu, m.in. wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odnieśli się do tej propozycji z zainteresowaniem, podkreślając, iż każde dodatkowe pieniądze przydadzą się, by zwiększyć wydatki na polskie wojsko.
Czarzasty do Glapińskiego: dziękuję panie prezesie
Z nieco inną propozycją wystąpił w czwartek w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty z Lewicy, który zaproponował, by środki Narodowego Banku Polskiego przekazać na finansowanie ochrony zdrowia. -Mam taką propozycję i traktuję ją bardzo poważnie. Cieszę się ze współpracy Narodowego Banku Polskiego z rządem polskim, bo inaczej się tego nie da zrobić. SAFE zostawmy, SAFE jest załatwiony, mamy bardzo dobrą linię, o ile chodzi o finansowanie polskiego uzbrojenia. (...) 200 mld, które wygeneruje NBP przeznaczmy na nasze bezpieczeństwo rozumiane trochę inaczej – na ochronę zdrowia - mówił Czarzasty na czwartkowym briefingu.
- Panie prezesie, kawa nie wyklucza herbaty – (...) 180 mld z SAFE na uzbrojenie i 200 mld na ochronę zdrowia. To dobry pomysł - podkreślił lider Nowej Lewicy.
Bitwa o obsadzenie nowej KRS. PiS i neosędziowie próbują blokować plan B. Więcej czytaj na Wyborcza.pl
Włodzimierz Czarzasty ocenił przy tym, iż w NBP "zdarzył się cud". - Otóż Narodowy Bank Polski przez ostatnie cztery lata wykazywał straty – łączna strata to ponad 80 mld złotych. I nagle okazało się, iż NBP jest w stanie wygenerować 200 mld złotych. To dobra informacja i chciałbym panu Glapińskiemu serdecznie podziękować za to. Prawdę powiedziawszy, nikogo nie interesuje, czy to pójdzie z rezerw, z obligacji czy ze sprzedaży złota - powiedział marszałek Sejmu.
Ustawa ws. SAFE czeka na decyzję prezydenta
W zeszły piątek Sejm zakończył pracę nad ustawą, która miałaby wdrożyć w Polsce unijny program obronnościowy SAFE. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta. Karol Nawrocki nie zdradził w środę, co zamierza z nią zrobić.
Polska jest największym beneficjentem programu SAFE - może z niego pozyskać około 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. W swoim wniosku o pieniądze z SAFE polskie MON zawarło łącznie 139 projektów, na których realizację mają one zostać przeznaczone. Obejmują one najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab.

1 tydzień temu









