Są podwórka i podwórka

iochota.pl 1 miesiąc temu
Skończyły się konsultacje do poważnych rewitalizacji podwórek na Rakowcu.
Dzięki nim i spacerom z psem oddanym mi pod opiekę zacząłem się baczniej przyglądać w okolicy podwórkom.
Jako rowerzysta dość gwałtownie się przemieszczający, więc kilka mogłem dotychczas zauważyć, co dopiero mówić o tych, co jeżdżą samochodami –oni w ogóle nie mają szans podziwiać otoczenie jadąc w samochodzie (chyba, iż stoją w korkach).


Teraz, co innego można ulec spokojowi spacerów i baczniej obserwować skąpą naturę, w którą nas obdarzają nasi wiecznie zapracowani zarządcy.
I tak na Rakowcu są podwórka, które wołają pomsty do nieba (jak za komuny urządzone tak za demokracji zniszczone).
Ale i też zdarzają się takie podwórka, które na Burmistrza i społeczników miejskich nie czekają aż ich zaszczycą ( i wydadzą z pięć razy więcej niż powinni a robotę zrobią z raz do dwóch razy lepszą) i same w ramach swoich skromnych oszczędności upiększają to, co mają.
Idź do oryginalnego materiału