Czy możliwa jest darmowa komunikacja miejska na Wszystkich Świętych? Jakie są koszty i zyski przynależności Krakowa do organizacji krajowych i międzynarodowych. Jakie są możliwości ograniczenia wydatków na rady nadzorcze oraz stanowiska dyrektorskie i kierownicze? To tylko niektóre z tematów pierwszych interpelacji radnych do nowego prezydenta miasta Łukasza Gibały.
Przez lata to Łukasz Gibała jako radny składał interpelacje. O sprawy ważne dla miasta pytał najpierw prezydenta Jacka Majchrowskiego, a ostatnio Aleksandra Miszalskiego. Teraz to on będzie odpowiadał radnym i wyjaśniał, które z ich postulatów są możliwe do realizacji i w jaki sposób to się stanie, a które nie doczekają się spełnienia. Radni nie czekali długo na możliwość składania interpelacji nowemu prezydentowi – pisemne pytania posypały się natychmiast po zaprzysiężeniu Łukasza Gibały na prezydenta Krakowa.
Jedna radna, dziewięć interpelacji
Najwięcej pytań (aż 9 interpelacji) prezydentowi Łukaszowi Gibale zadała radna Magdalena Mazurkiewicz z Koalicji Obywatelskiej. Radna prosi m.in. o ocenę bezpieczeństwa lokalnych połączeń pieszych i rowerowych oraz ich dostępności dla mieszkańców w rejonie Grębałowa, o zasady retencjonowania wód opadowych na nowych osiedlach oraz działań miasta w zakresie ograniczania ryzyka przeciążenia systemu odwodnienia w Czyżynach, o rozwoju kanalizacji oraz modernizacji dróg na terenie Branic i o odwodnienia ulic i przeciwdziałania lokalnym podtopieniom w Wadowie .
Radna pyta też, czy możliwe jest zwiększenie częstotliwości kursowania komunikacji miejskiej na Wzgórzach Krzesławickich w godzinach wieczornych i w weekendy, o ochronę terenów zielonych i uwagi mieszkańców do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wzgórz Krzesławickich, o ochronę i utrzymanie Lasku Mogilskiego.
Magdalena Mazurkiewicz chce również wiedzieć, czy przewiduje się zmiany w organizacji ruchu lub sygnalizacji świetlnej na ulicy Piasta Kołodzieja i poznać ocenę funkcjonowania komunikacji miejskiej w Mistrzejowicach po uruchomieniu nowej trasy tramwajowej.
Radna szuka oszczędności
Jako pierwsza złożeniem interpelacji nowemu prezydentowi pochwaliła się Aleksandra Owca, rywalka Łukasza Gibały w pierwszej turze przedterminowych wyborów. Radna pyta, do jakich organizacji należy w tej chwili Kraków, jakie koszty ponosi Kraków (miesięcznie, rocznie i od czasu przystąpienia) z tytułu uczestnictwa w poszczególnych organizacjach i co Kraków otrzymuje i jakie uzyskuje możliwości czy zasoby dzięki uczestnictwu w poszczególnych organizacjach.
Informując w mediach społecznościowych o złożeniu tej interpelacji Aleksandra owca wskazała jej cel. „Na BIP-ie miasta można znaleźć informacje o choćby 8 różnych organizacjach krajowych, regionalnych czy międzynarodowych, dla których Kraków uiszcza składki liczone w setkach tysięcy, jeżeli nie milionach złotych. Poszukajmy razem oszczędności i zobaczmy co Kraków z tego ma i ile, komu konkretnie płaci” – napisał niedawna kandydatka na prezydenta miasta.
Radny też szuka oszczędności
Marek Sobieraj z Prawa i Sprawiedliwości pyta prezydenta Łukasza Gibałę o możliwości ograniczenia wydatków na rady nadzorcze oraz stanowiska dyrektorskie i kierownicze. Chce wiedzieć, ile osób zasiada w tej chwili w radach nadzorczych poszczególnych miejskich spółek, jaka jest minimalna dopuszczalna liczba członków każdej rady, jakie miesięczne wynagrodzenie brutto otrzymuje każdy z nich oraz jaki jest łączny koszt funkcjonowania rad nadzorczych. Radny chce otrzymać wyliczenia, jakie oszczędności miesięczne oraz roczne można uzyskać poprzez zmniejszenie ich liczebności do dopuszczalnego minimum.
Radny Sobieraj chciałby się też dowiedzieć,ile nowych stanowisk dyrektorskich i kierowniczych utworzono w Urzędzie Miasta Krakowa, miejskich jednostkach organizacyjnych i spółkach miejskich w ciągu ostatnich trzech lat i jaki jest koszt wynagrodzeń osób zatrudnionych na tych stanowiskach. „Czy ich ewentualna redukcja lub reorganizacja mogłaby przynieść oszczędności? ” – pyta radny
Radny chce darmowej komunikacji 1 listopada
Z mocnym postulatem zwrócił się do prezydenta Łukasza Gibały radny Michał Ciechowski z Prawa i Sprawiedliwości. „Zwracam się z prośbą o podjęcie inicjatywy mającej na celu wprowadzenie corocznej, bezpłatnej komunikacji miejskiej w Krakowie w dniu 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych” – czytamy w zapytaniu radnego PiS, który chciałby bezpłatnej komunikacji już w tym roku i następnych latach.
– Tego dnia wielu mieszkańców Krakowa oraz osób przyjezdnych odwiedza groby swoich bliskich. Wiąże się to ze znacznym wzrostem natężenia ruchu samochodowego, powstawaniem korków oraz dużymi trudnościami ze znalezieniem wolnych miejsc parkingowych w pobliżu cmentarzy. Sytuacja ta utrudnia przemieszczanie się po mieście i wydłuża czas dojazdu do nekropolii. Wprowadzenie bezpłatnych przejazdów tramwajami i autobusami Komunikacji Miejskiej w Krakowie przez cały dzień 1 listopada mogłoby zachęcić mieszkańców do pozostawienia samochodów w domu i skorzystania z transportu publicznego, przyczyniając się do ograniczenia korków oraz zmniejszenia zapotrzebowania na miejsca parkingowe w rejonach cmentarzy – argumentuje radny Ciechowski.
Radny sugeruje poprawę oznakowania
Inny radny PiS Maciej Michałowski apeluje do prezydenta Gibały o odnowienie i poprawę oznakowania na skrzyżowaniu ulic Klimeckiego, Nowohuckiej, Kuklińskiego i Powstańców Wielkopolskich. – Jest to rozległe i skomplikowane skrzyżowanie, na którym kierowcy muszą w krótkim czasie prawidłowo wybrać pas ruchu, wykonać manewr oraz adekwatnie odczytać przebieg pasów w dalszej części skrzyżowania. Na przedmiotowym skrzyżowaniu dochodzi również do licznych kolizji i wypadków, co wskazuje na potrzebę podjęcia działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa oraz zwiększenie czytelności organizacji ruchu – podkreśla radny Michałowski.
Radna chce ścigać „Sicoera”
Agnieszka Paderewska (też PiS) pyta z kolei o nielegalne graffiti na elewacjach krakowskich budynków. „Sprawa działalności osoby posługującej się ksywką „Sicoer”, która przez lata nanosiła nielegalne graffiti na elewacje krakowskich budynków, w tym obiektów zabytkowych, unaocznia problemy związane ze skutecznością obecnych instrumentów prawnych w przeciwdziałaniu tego rodzaju dewastacji. Sprawa ta powinna skłaniać nie tylko do analizy możliwości dochodzenia przez miasto zwrotu kosztów usuwania nielegalnych napisów, ale także do podjęcia działań zmierzających do wyeliminowania luk prawnych utrudniających skuteczne pociąganie sprawców do odpowiedzialności karnej” – czytamy w interpelacji radnej Padeerwskiej, która pyta prezydenta, jakie konkretne działania legislacyjne i organizacyjne zamierza w celu doprowadzenia do skuteczniejszych przepisów dotyczących nielegalnego graffiti, ograniczenia bezkarności sprawców oraz zwiększenia możliwości odzyskiwania przez miasto kosztów usuwania zniszczeń

1 godzina temu











