Są pieniądze z KPO!

2 godzin temu

Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek pozyskało ponad 6 mln zł pożyczki z Krajowego Planu Odbudowy, które pomogą zrealizować inwestycyjne potrzeby spółki na 15 lat. Umowę w tej sprawie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego podpisała w środę Ewa Jankowska, prezes zarządu Pegimeku, wraz z Justyną Mierzwą wiceprezes zarządu. Słowo „pożyczka” brzmi groźnie, bo pachnie odsetkami. Ewa Jankowska zapewnia jednak, iż to najkorzystniejsza pożyczka, jaką można zdobyć.

– To dobra wiadomość dla nas, ale i dla klientów Pegimeku, czyli praktycznie wszystkich mieszkańców Świdnika. Oprocentowanie pożyczki wynosi 1%, nie ma tam również żadnych dodatkowych kosztów prowizyjnych. jeżeli uwzględnimy amortyzację inwestycji, które zamierzamy zrealizować, koszt jest praktycznie zerowy. Gdybyśmy musieli niezbędne inwestycje realizować z kredytów bankowych, nieuchronna byłaby podwyżka taryf na dostawy wody. Tymczasem finansowanie to nie skutkuje koniecznością zmiany taryfy. Aktualna cena wody wynika z regulacji Wód Polskich, które są organem nadzorującym ceny wody i nie wymaga korekty – tłumaczy Ewa Jankowska.

Pieniądze zostaną przeznaczone głównie na modernizację kolektora ściekowego Świdnik-Hajdów. Mniejsze wydatki sfinansują instalację fotowoltaiczną na dachu siedziby spółki, modernizację budynku i stację ładowania samochodów elektrycznych. Proekologiczne elementy, na pierwszy rzut oka egzotyczne w kontekście najważniejszych potrzeb Pegimeku, stanowiły swojego rodzaju „albi” w staraniach o pożyczkę.

– Jeszcze niedawno kryteria przyznawania środków z KPO preferowały przedsięwzięcia skierowane na cele klimatyczne i transformację cyfrową. Wydarzenia ostatnich lat skłoniły dysponentów funduszy europejskich do przesunięcia priorytetów w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa państw członkowskich. W tej sytuacji nasza aplikacja nie miałaby szans powodzenia. Na szczęście, „rzutem na taśmę” udało nam się złożyć wniosek przed zmianą zasad. Wielu innym samorządom zabrakło refleksu i zostały bez pieniędzy. Pozyskane finansowanie wpływa jednocześnie na transformację energetyczną spółki, jak też jest skierowane na modernizacje zapewniające ciągłość i bezpieczeństwo dostaw wody – tłumaczy prezes Pegimeku.

Zamierzenia inwestycyjne Pegimeku są historycznie rekordowe. W 2026 roku sięgają 16 mln zł, przy 2,5 mln zł w roku 2025 i niepełne 2 mln w 2024 r. Co jest do zrobienia za te pieniądze?

– Według szacunków, bo o ostatecznych kosztach zadecydują wyniki przetargów, najwięcej, bo aż 13 mln zł pochłonie modernizacja przepompowni ścieków i budynku przy ulicy Krępieckiej. Budowa nowego ujęcia wody, przy ulicy Dworcowej będzie kosztowała ponad 2 mln zł. Za modernizację sieci wodno-kanalizacyjnej zapłacimy 4,7 mln zł, kolejne 1,8 mln zł za remonty sześciu pomp głębinowych. W kolektor kanalizacji sanitarnej zainwestujemy 5,4 mln zł, a w zakup samochodu asenizacyjnego 0,5 mln zł. jeżeli dodać te wszystkie kwoty, ich suma przekracza oczywiście 16 mln zł, ale większość z inwestycji będzie realizowana w ciągu dwóch lat, a na rok 2027 zaplanowaliśmy wydanie prawie 14,5 mln zł – dodaje E. Jankowska.

– W pozyskiwaniu środków z KPO jesteśmy bardzo sprawni. Wystarczy powiedzieć, iż ogólna kwota przyznanych nam pieniędzy jest taka, jaką udało się pozyskać Lublinowi, miastu dziesięciokrotnie większemu od Świdnika. Wielka w tym zasługa zarówno spółek i jednostek gminy, które potrafią trafnie, zgodnie z preferencjami unijnymi zdefiniować swoje potrzeby, jak i profesjonalizmu pracowników Urzędu Miasta wyspecjalizowanych w zdobywaniu funduszy zewnętrznych – podkreśla burmistrz Marcin Dmowski.

Idź do oryginalnego materiału