Ulga na internet przechodzi do historii. Skorzystało z niej prawie pół miliona osób
Najbardziej odczuwalną zmianą dla osób fizycznych oraz podatników rozliczających się ryczałtem ma być całkowita likwidacja ulgi internetowej. Chodzi o powszechne odliczenie wydatków ponoszonych na sieć, z którego według danych przytoczonych przez „Fakt” w 2024 roku skorzystało ponad 465 tysięcy osób. Łączna suma dokonanych wówczas odliczeń osiągnęła pułap 297 milionów złotych, co dawało średnio około 640 złotych na jednego podatnika.
Resort finansów tłumaczy swoją decyzję faktem, iż wprowadzone jeszcze w 2005 roku rozwiązanie straciło rację bytu. Wówczas jego główną misją było przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu i upowszechnianie sieci. Dziś, jak wynika z danych GUS, dostęp do internetu posiada już 96,2% gospodarstw domowych.
W ocenie ministerstwa dalsze utrzymywanie preferencji nie stymuluje już cyfryzacji, uszczupla dochody państwa i bywa wykorzystywane niezgodnie z pierwotną intencją ustawodawcy.
Likwidacja przepisów nie odetnie automatycznie wszystkich podatników od pieniędzy z dnia na dzień. Projekt ustawy zakłada bowiem poszanowanie praw nabytych. Osoby, które po raz pierwszy zdecydują się odliczyć wydatki na sieć za rok poprzedzający wejście nowelizacji w życie, zachowają możliwość dokończenia pełnego, dwuletniego cyklu rozliczeniowego. Wynika to z obowiązującej w przepisach reguły, która pozwala korzystać z ulgi internetowej wyłącznie przez dwa następujące bezpośrednio po sobie lata podatkowe.
Większe wsparcie dla krwiodawców. Docenienie społecznego zaangażowania
W przeciwieństwie do ulgi internetowej, na większe korzyści podatkowe mogą liczyć honorowi dawcy krwi. Projekt zakłada podwyższenie kwoty ulgi z tytułu krwiodawstwa w PIT oraz w ryczałcie poprzez zwiększenie odliczenia za oddaną krew oraz jej składniki.
Aktualnie stawka odliczenia wynosi 130 zł za każdy litr oddanej krwi, jednak resort finansów nie ujawnił jeszcze w założeniach nowej, planowanej kwoty. Zmiana ma stanowić silniejszy bodziec motywacyjny oraz wyraz uznania państwa dla ratowania zdrowia i życia.
Ekspert podatkowy cytowany w materiale ocenia tę propozycję pozytywnie:
– To akurat dobry ruch i zachęta do tego, by obywatele chcieli oddawać krew. Na pewno ulga będzie mniej kosztowna niż zakup krwi, gdyby jej w Polsce zabrakło – mówi "Faktowi" Piotr Juszczyk, ekspert podatkowy inFaktu. –
Zmiany w podatkach dla firm: robotyzacja zyska dekadę, ekspansja do kosza
Rewolucja w przepisach obejmie również sektor biznesowy rozliczający PIT i CIT, gdzie zaplanowano dwie najważniejsze modyfikacje:
- Przedłużenie ulgi na robotyzację o 10 lat – ulga pozwalająca odliczyć do 50% kosztów kwalifikowanych, która pierwotnie miała wygasnąć wraz z końcem 2026 roku, zostanie utrzymana na kolejną dekadę. Jednocześnie przepisy zostaną doprecyzowane: kosztem kwalifikowanym będą wprost odpisy amortyzacyjne, a nie sama cena zakupu środka trwałego, co wyeliminuje dotychczasowe spory interpretacyjne z fiskusem.
- Likwidacja ulgi na ekspansję – funkcjonująca od początku 2022 roku preferencja wspierająca wyjście na nowe rynki i poszerzanie oferty zostanie wykreślona. Analizy resortu wykazały tzw. efekt jałowej straty, polegający na tym, iż firmy z publicznych pieniędzy finansowały działania, które i tak zrealizowałyby w standardowym toku działalności bez pomocy podatkowej.
Projektowana nowelizacja przepisów ma trafić pod obrady rządu na przełomie bieżącego i przyszłego kwartału.

1 godzina temu







![Stomil z kompletem punktów po pięciu kolejkach. Pewna wygrana z Polonią Pasłęk [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47870/277fbdddc7863a488a504d4a834cdcaa.jpg)





