Szef dyplomacji USA Marco Rubio oświadczył w poniedziałek, iż Stany Zjednoczone mają zaufanie do bezpieczeństwa baz w Wielkiej Brytanii.
Dodał, iż nie wiązałby wycofania bombowców z bazy RAF w Fairford z kwestią domniemanej próby ataku na nią.
Podczas rozmowy z dziennikarzami przed odlotem do Islandii Rubio sugerował, iż wycofanie bombowców B-1 z Fairford było rutynowym przemieszczeniem sił.
- Ministerstwo wojny cały czas przemieszcza zasoby tam, gdzie powinny być, realizowane są też regularne rotacje - powiedział sekretarz stanu. - Udokumentowaliśmy to, co się stało tam w ubiegłym tygodniu. Jednak nie wiązałbym tego bezpośrednio z tymi ruchami - dodał.
Dopytywany, czy ma pewność co do bezpieczeństwa baz w Wielkiej Brytanii, oparł, iż ma ją co do bezpieczeństwa wszystkich amerykańskich baz, a Brytyjczycy „nie mogliby być bardziej pomocni”, jeżeli chodzi o współpracę.
JG, PAP

3 godzin temu











