Rozłam w PiS. "Nie ma wyraźnych różnic między Prawem i Sprawiedliwością a Rozwojem Plus"

1 godzina temu

Niedawne odejście części polityków z Prawa i Sprawiedliwości i próba budowania przez nich nowego ugrupowania pod nazwą Rozwój Plus budzi spore kontrowersje oraz pytania o sens takiego podziału. Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski wskazywał w "Poranku RDC", iż decyzja ta jawi się jako błąd, a dla samych wyborców Zjednoczonej Prawicy pozostaje całkowicie niezrozumiała. Dodał, iż nie ma wyraźnych różnic między Prawem i Sprawiedliwością a Rozwojem Plus.

Ludzie tak do końca nie rozumieją tych niuansów, tych różnic programowych, żeby aż do takiego rozłamu musiało dojść. Tych różnic nie ma przecież takich jaskrawych, więc to jest dla wyborców PiS-u niezrozumiałe – mówił Czartoryski.

"Koledzy ściągnęli od nas postulaty"

Czartoryski wskazał, iż bardzo podobne są postulaty rozwojowe. Mateusz Morawiecki te dotyczące ugrupowania Rozwój Plus przedstawił na wydarzeniu "Rozwój + Wy", czyli piątkowym grillu.

4 lipca razem z taką grupą organizowaliśmy w Warszawie takie wydarzenie programowe dotyczące rodziny, życia, demografii. Miałem przez moment wrażenie oglądając tego grilla, iż koleżanki i koledzy troszeczkę ściągnęli od nas, znowu też mówiąc o demografii, rodzinie, tych problemach – wskazał poseł PiS.

Do rozłamu doszło, gdy o północy z 23 na 24 lipca upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom na złożenie deklaracji – pod groźbą wykluczenia z partii – o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność "o charakterze politycznym".

W ubiegły piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, iż grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. Politycy związani z "Rozwój Plus" podkreślali wtedy, iż nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, iż to "intryganci" chcą "wypchnąć" ich z PiS.

We wtorek Komitet Polityczny PiS nie zakomunikował wykluczenia działaczy, którzy nie złożyli prawidłowych oświadczeń, ale skierował sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Politycy związani ze stowarzyszeniem "Rozwój Plus" deklarowali jednak, iż zgodnie z piątkowym oświadczeniem Kaczyńskiego uważają, iż nie są już w Prawie i Sprawiedliwości. W środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie.

Idź do oryginalnego materiału