Rosyjski trop. Nawrocki, megafon cudzej agendy: Przemówienie jak z raportu Ordo Iuris i Orbána

4 godzin temu
Zdjęcie: Rosyjski trop. Nawrocki, megafon cudzej agendy: Przemówienie jak z raportu Ordo Iuris i Orbána


No to już wszystko wiemy. Jak ujawnił Goniec, listopadowe przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego w Pradze nie było autorską diagnozą przyszłości Unii Europejskiej, ale w dużej mierze powtórzeniem tez raportu „Wielki Reset”, przygotowanego przez Ordo Iuris i węgierski think tank Mathias Corvinus Collegium, hojnie finansowany przez rząd Viktora Orbána.

Zbieżności są uderzające: od twierdzenia, iż „nie istnieje europejski demos”, przez podważanie demokratycznej legitymacji Komisji Europejskiej, po obronę jednomyślności i atak na unijne regulacje cyfrowe (DSA). Nie tylko sens, ale i język oraz struktura argumentów niemal się pokrywają. To nie inspiracja – to kalka.
Problem nie jest akademicki. MCC to instytucja zasilona aktywami wartymi ponad miliard euro, powiązana z władzą w Budapeszcie, a Ordo Iuris od lat budzi kontrowersje ze względu na swoje międzynarodowe relacje. Tymczasem prezydent RP – odpowiedzialny za politykę zagraniczną – prezentuje w Europie wizję niemal identyczną z agendą środowisk otwarcie antyunijnych.

Kancelaria Prezydenta twierdzi, iż Nawrocki jest autorem przemówienia, ale to zwykłe kłamstwo. Zbieżności nie są przypadkowe. Nawrocki jest najwyraźniej mocno trzymany przez Ordo Iuris.

Idź do oryginalnego materiału