Rosja ostrzega Polskę. "Relacje jeszcze bardziej nieprzyjazne"

9 godzin temu

Podczas spotkania Donalda Tuska i Emmanuela Macrona poruszono temat wspólnych ćwiczeń Polski i Francji z udziałem myśliwców mogących przenosić głowice nuklearne. Do tych zapowiedzi odniósł się Andriej Kartapołow, rosyjski generał i deputowany Dumy, który ostrzegł, iż użycie broni jądrowej przeciwko Rosji byłoby "nuklearnym samobójstwem". Dodał, iż takie manewry "nie przerażają Rosji".

PAP/Adam Warżawa; mil.ru
Generał Andriej Kartapołow reaguje na słowa Tuska I Macrona

Na wspólnej konferencji prasowej na początku tygodnia Donald Tusk i Emmanuel Macron byli pytani m.in., czy omówili konkretne formy współpracy w ramach programu odstraszania nuklearnego. Prezydent Francji podkreślił, iż w najbliższych miesiącach oba kraje będą pracowały na rzecz partnerstwa w tej dziedzinie. - Wymieniamy się informacjami, prowadzimy wspólne ćwiczenia - zapewnił.

ZOBACZ: "Raczej miesiące niż lata". Donald Tusk o możliwym ataku Rosji

Natomiast szef polskiego rządu stwierdził, iż rozmowa o współpracy nuklearnej w zakresie bezpieczeństwa jest rozmową dyskretną. Zapowiedzi wspólnych manewrów wywołały reakcję w Rosji. - Możliwe ćwiczenia nuklearne Francji i Polski potwierdzają militaryzację UE - stwierdził niedawno rzecznik Kremla Dmirtij Pieskow.

Rosja ostrzega: Nasze relacje z Polską i Francją będą jeszcze bardziej nieprzyjazne

Teraz głos w sprawie zabrał generał Andriej Kartapołow, szef rosyjskiej Komisji Obrony Dumy Państwowej, do zadań której należy chociażby nadzór nad mobilizacją wojskową czy nowelizacja przepisów związanych z armią.

- jeżeli chodzi o te ćwiczenia, dziś jasno rozumiemy, iż użycie lotnictwa i broni jądrowej przeciwko krajowi dysponującemu najlepszą na świecie obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową jest w zasadzie nuklearnym samobójstwem - ocenił rosyjski polityk i wojskowy.

ZOBACZ: Ważne spotkanie w Białym Domu. "Rozejm przedłużony o trzy tygodnie"

Kartapołow podkreślił, iż "te ćwiczenia nie przerażają Rosji". - Jednak sam fakt ich organizacji wskazuje, iż nasze relacje z Francją, a choćby z Polską, które zawsze były dalekie od ideału, staną się jeszcze bardziej nieprzyjazne - podsumował.

Odstraszanie nuklearne pod francuskim patronatem?

Francja jest jedynym krajem Unii Europejskiej posiadającym własną broń atomową. Macron zapowiedział wcześniej w tym roku "nowy etap we francuskim odstraszaniu", w którym inne kraje europejskie pełniłyby większą rolę, począwszy od udziału w ćwiczeniach nuklearnych.

2 marca Macron ogłosił, iż w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu zgodziło się wziąć udział osiem krajów: Belgia, Dania, Grecja, Holandia, Niemcy, Polska, Szwecja oraz Wielka Brytania. Zapowiedział również zwiększenie liczby głowic nuklearnych.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału