W Rosji w weekend praktycznie przestał działać komunikator Telegram – poinformowały media.
Wcześniej podawano, iż władze mają zamiar całkowicie zablokować serwis, który należy do najpopularniejszych komunikatorów w Rosji. Firma uważa, iż rząd nakładając restrykcje, chce ograniczyć jej niezależność.
Użytkownicy Telegramu w Rosji mają kłopoty z zalogowaniem się zarówno do aplikacji w telefonach, jak i do wersji w przeglądarce; nie mogą przesyłać wiadomości, nie ładują im się obrazy i wideo - przekazał w poniedziałek niezależny rosyjski portal Meduza.
Eksperci uważają, iż to początek blokady Telegramu, która miała się rozpocząć 1 kwietnia – dodała portal.
AB, PAP

1 miesiąc temu











