Rosyjska propaganda zareagowała na śmierć amerykańskiego senatora Lindseya Grahama. Państwowa agencja Ria Novosti określiła go mianem "rusofoba", a także zaznaczyła, iż był on "na liście terrorystów i ekstremistów w Federacji Rosyjskiej". Senator z Karoliny Południowej zmarł 11 lipca w wieku 71 lat.
Rosja grzmi po śmierci sojusznika Trumpa. Był na "liście terrorystów"

"Lindsey Graham, znany ze swoich 'rusofobicznych' poglądów, spędził ostatnie miesiące życia promując sankcje antyrosyjskie, wspierając Kijów i wzywając do wzmożenia działań militarnych przeciwko Iranowi" - pisze w propagandowym tonie o śmierci senatora rosyjska agencja Ria Novosti.
Agencja w swoim komunikacie zaznacza, iż senator "znajduje się na liście terrorystów i ekstremistów Federacji Rosyjskiej" (takie adnotacje w mediach rosyjskich są wymagane przez obowiązujące w kraju prawo).
ZOBACZ: Zmarł senator Lindsey Graham. Był krytykiem i zwolennikiem Trumpa
Ria Novosti przypomina, iż zaledwie kilka dni przed śmiercią Graham twierdził, iż osiągnął porozumienie z administracją Donalda Trumpa w sprawie ustawy nakładającej na Rosję nowe sankcję. To samo miał mówić już na początku czerwca.
Rosyjskie media uderzają z zmarłego senatora. "Rusofobiczne poglądy"
W kwietniu senator z Karoliny Południowej miał odwiedzić Kijów, by omówić środki wsparcia zapewnione przez Waszyngton. Prezydent Włodymyr Zełenski oświadczył, iż rozmawiał z Grahamem o gwarancjach bezpieczeństwa dla Kijowa. Senator miał też wzywać do dostarczenia Ukrainie pocisków Tomahawk, które "miałyby odwrócić losy wojny" - pisze Ria Novosti.
ZOBACZ: Poranny atak obudził Rosjan. Płonie strategiczny obiekt
O śmierci Lindseya Grahama poinformowano w niedzielę rano. Był on senatorem Karoliny Południowej od 2002 roku. Republikanin w ostatnich latach silnie angażował się w popieranie Ukrainy oraz proces nakładania sankcji na Federację Rosyjską.
Został trzykrotnie przez ukraińskie władze odznaczony Orderem Księcia Jarosława Mądrego różnych klas. Polityk miał 71 lat. Zmarł po "krótkiej i nagłej chorobie" 11 lipca.


1 godzina temu











