Ceny ropy naftowej na światowych giełdach surowcowych kontynuują silny marsz w górę, a inwestorzy nie widzą przestrzeni do szybkiego odwrócenia tego trendu. Głównym czynnikiem skupiającym uwagę międzynarodowych rynków pozostaje rosnące ryzyko geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz najważniejsze decyzje kartelu OPEC+ dotyczące limitów wydobycia. Długotrwały wzrost notowań surowca odczuwają już polskie rafinerie, a w konsekwencji także kierowcy i przedsiębiorcy w całej Polsce. W stołecznych dzielnicach Wola, Mokotów oraz Śródmieście wyższe stawki za paliwo rzutują na budżety firm transportowych oraz koszty codziennych dojazdów do pracy.
Pole naftowe wydobywające ropę naftową. Obraz poglądowy (Gemini).Kluczowy punkt uwagi rynków. Dlaczego notowania ropy skaczą w górę
Analitycy rynków finansowych wskazują, iż jedynym punktem, na który patrzą w tej chwili wszyscy gracze giełdowi, jest sytuacja w rejonie Bliskiego Wschodu oraz szlaki morskie w Cieśninie Ormuz, przez które przechodzi znaczna część globalnego transportu surowca. Obawy o ewentualne zakłócenia w ciągłości dostaw wywołały presję na wzrost cen baryłki ropy Brent, której wyceny przekraczają poziom 88-90 dolarów, a amerykańska ropa WTI podrożała o ponad 7 proc. w ujęciu miesięcznym.
Dodatkowym czynnikiem wspierającym wysokie wyceny pozostaje powściągliwa polityka wydobywcza państw OPEC+, które nie zamierzają zwiększać podaży, dążąc do utrzymania wysokich marż na surowcu. Podstawą prawną regulującą kwestie bezpieczeństwa energetycznego oraz gospodarki rezerwami surowcowymi w Polsce jest ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa (Dz.U. z 2023 r. poz. 1650 z późn. zm.). Choć krajowe rezerwy gwarantują stabilność ciągłości dostaw do rafinerii, giełdowe skoki cen bezwzględnie przekładają się na stawki hurtowe i detaliczne.
Realia stołecznego rynku i presja na biznes. Wola, Mokotów i Śródmieście
Utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej uderzają bezpośrednio w warszawski sektor logistyki, usług oraz handlu. W największych stołecznych skupiskach biurowych w dzielnicy Wola (rejon ulicy Towarowej i Ronda Daszyńskiego) oraz na Mokotowie (Służewiec Przemysłowy) menedżerowie flot samochodowych muszą dokonywać korekt w planowanych budżetach operacyjnych na drugą połowę 2026 roku.
Z kolei na stacjach paliw zlokalizowanych w ścisłym centrum w dzielnicy Śródmieście wyższe stawki hurtowe gwałtownie przekładają się na podwyżki przy dystrybutorach. Rosnące koszty paliwa wpływają negatywnie na marże przedsiębiorstw dostawczych, korporacji taksówkarskich oraz dostaw e-commerce, co w dłuższej perspektywie grozi wzrostem ogólnego poziomu inflacji w stolicy.
Jak krok po kroku ograniczyć koszty paliwa przy wzrastających cenach ropy
Zobacz zestaw praktycznych porad, które pozwolą Ci zminimalizować negatywny wpływ drożejącej ropy na domowy i firmowy budżet:
- Monitoruj ceny hurtowe i detaliczne na stacjach – weryfikuj stawki paliw na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu dzięki aplikacji mobilnych przed tankowaniem.
- Wykorzystuj karty flotowe i programy lojalnościowe – łącz rabaty oferowane przez sieci paliwowe, redukując koszt litra o 15-20 groszy.
- Wdrożyć zasady eco-drivingu w codziennej jazdzie – płynne przyspieszanie oraz sprawdzanie ciśnienia w oponach pozwala ograniczyć zużycie paliwa o 10-12 proc.
- Pamiętaj o rejestracji e-faktur w systemie KSeF – dbanie o pełne rozliczenie kosztów paliwa pozwala firmom optymalizować zobowiązania podatkowe VAT i PIT/CIT.
- Rozważ korzystanie z komunikacji miejskiej ZTM – zastąp część przejazdów po Warszawie połączeniami metra i tramwajów, omijając zakorkowane ulice i oszczędzając paliwo.
Źródło: forsal

56 minut temu














