Rondo mogło powstać szybciej. Gmina i powiat mają różne zdania

1 godzina temu
Zdjęcie: Rondo mogło powstać szybciej. Gmina i powiat mają różne zdania


Czy najniebezpieczniejsze skrzyżowanie w powiecie koneckim można było przebudować szybciej? Gmina Końskie chciała zamienić skrzyżowanie ulic Lipowej, Mostowej, Wojska Polskiego i Armii Krajowej na rondo i pozyskać na inwestycję zewnętrzne dofinansowanie. Przygotowała wstępną koncepcję, ale powiat nie wyraził zgody na realizację zadania w uproszczonej procedurze. Zdaniem powiatu inwestycja wymaga pełnej dokumentacji. W efekcie gmina nie zdobyła pieniędzy na przebudowę.

Burmistrz Końskich Krzysztof Obratański przekonuje, iż skrzyżowanie jest jednym z najbardziej kolizyjnych miejsc i od lat wymaga przebudowy. Samorząd chciał w tym miejscu wybudować klasyczne rondo.

– Rondo miałoby uporządkować ruch i ograniczyć wątpliwości kierowców dotyczące pierwszeństwa przejazdu. Gmina chciała wykorzystać na inwestycję środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Problemem okazała się własność. Dwie drogi należą do powiatu, dlatego do złożenia wniosku potrzebna była zgoda starostwa. Powiat jej nie wydał.

Na zdjęciu: Wojciech Owczarek, członek zarządu powiatu koneckiego / Fot. Magdalena Galas-Klusek – Radio Kielce

Członek zarządu powiatu koneckiego Wojciech Owczarek uważa, iż przedstawiona przez gminę dokumentacja była niewystarczająca. Jego zdaniem przebudowa skrzyżowania na rondo oznacza również konieczność ingerencji w znajdujące się pod ziemią sieci i instalacje. To – jak argumentuje – wymaga przygotowania pełnej dokumentacji projektowej, a nie prowadzenia inwestycji w uproszczonej formule „na zgłoszenie”.

– Felerem jest chociażby mapa załączona do projektu – trudno ją adekwatnie nazwać mapą. Nie zawierała podstawowych elementów, takich jak skala czy legenda, które pozwalałyby traktować ją jako pełnoprawny dokument kartograficzny. W rzeczywistości był to raczej rysunek poglądowy, a choćby – mówiąc nieco humorystycznie – obrazek.

W efekcie gmina nie mogła skutecznie ubiegać się o dofinansowanie w obecnym naborze. Powiat deklaruje jednak, iż chce samodzielnie przygotować dokumentację w przyszłym roku i ponownie wystąpić o środki zewnętrzne.

Fot. Magdalena Galas-Klusek – Radio Kielce

Idź do oryginalnego materiału