W Parczewie uroczyście nadano nowemu rondu imię śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Poruszające przemówienie wygłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński. W uroczystości wzięli udział parlamentarzyści z naszego regionu, z senatorem Grzegorzem Biereckim na czele.
– Można powiedzieć, iż jeżeli dziś w Polsce mamy taki bieg historii, jaki mamy, to w wielkiej mierze jest to wynik jego działania. Dziś jesteśmy w trudnym momencie tego biegu, tej historii. Ale wierzymy, iż to, co choćby tu dzisiaj w Parczewie się dzieje, przyczyni się do tej kolejnej zmiany, do zwycięstwa tych wszystkich, którzy chcą suwerennej, sprawiedliwej Polski – mówił Jarosław Kaczyński.
Decyzję o nadaniu rondu w Parczewie imienia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego podjęła rada miasta.
– To uhonorowanie człowieka, którego biografia jest świadectwem konsekwentnej pracy na rzecz niepodległej, sprawiedliwej i suwerennej Polski – uzasadniali radni.
– To dla mnie moment bardzo wzruszający. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za tę uchwałę z listopada, ale też za to, iż została wykonana i dzisiaj mamy już to rondo otwarte, poświęcone. Że ono będzie jednym z aktów pamięci o moim świętej pamięci bracie. To bardzo ważne, żeby ta pamięć była podtrzymywana – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.
W dalszej części wystąpienia nakreślił karierę polityczną Lecha Kaczyńskiego po 1989 r. – od działań w opozycji antykomunistycznej przez przełom ustrojowy po szefowanie Najwyższej Izbie Kontroli, walce z przestępczością w roli ministra sprawiedliwości i prezydentury.
– Prowadził politykę inną niż ta, która była prowadzona poprzednio. To znaczy: odrzucił przekonanie, iż Polska nowoczesna, Polska współczesna powinna być oderwana od przeszłości, od tradycji, od patriotyzmu, od tradycji patriotycznej. Jednocześnie odrzucił przekonanie, iż jesteśmy tylko państwem, które musi prosić o różne rzeczy. Uznał, iż możemy na wschodzie prowadzić politykę bardzo czynną, ale walczyć także twardo o nasze interesy w Unii Europejskiej, w której wtedy już byliśmy – wspominał brata lider największej partii opozycyjnej.
Jarosław Kaczyński bardzo jednoznacznie odniósł się do tragicznej śmierci prezydenta.
– Sprawa tej śmierci jest do dziś niewyjaśniona. Twierdzenie, iż nie było tam zamachu, to jest twierdzenie, które nie ma żadnych podstaw wszelkiego rodzaju przyczyny o których tu bardzo krótko wspomniałem jak i wszelkiego rodzaju dane odnoszące się do samego wydarzenia wskazują na to iż został on i wszyscy inni którzy tam zginęli, zamordowany – powiedział prezes PiS.

6 dni temu











![Adam Żyłowski z Łęgu Starościńskiego „złamał stówkę na majówkę” [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/az.jpg)