Gdzie jest Marcin Romanowski? Zabawa w kotka i myszkę trwa, a uciekiniera z PiS jak nie było, tak nie ma. Ciekawą teorią na temat możliwego miejsca pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości podzielił się były policjant. Najpierw były Węgry, później tajemnicze zniknięcie i urwane tropy. Potem pojawiło się Naddniestrze, a do gry wkroczył
Krzysztof Rutkowski, który postanowił na własną rękę szukać Marcina Romanowskiego. Dziś najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: gdzie naprawdę przebywa były wiceminister sprawiedliwości? Sprawa nabrała dodatkowych rumieńców, gdy Rutkowski wskazał Słowację jako kraj, w którym jego zdaniem może ukrywać się polityk. To jednak trop przedstawiony przez prywatnego detektywa-celebrytę, a nie potwierdzone ustalenie służb. Węgierski azyl i nagłe zniknięcie Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS, przebywał na Węgrzech po tym, jak tamtejsze władze udzieliły mu ochrony międzynarodowej. W Polsce jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Polityk nie został prawomocnie skazany w tej sprawie. W maju 2026 roku pojawiły się informacje, iż opuścił wynajmowane mieszkanie w Budapeszcie. Od tego momentu jego rzeczywiste miejsce pobytu stało się przedmiotem licznych spekulacji. Gdy kolejne doniesienia nie przynosiły jednoznacznej odpowiedzi, zaczęto zastanawiać się, czy Romanowski rzeczywiście przez cały czas przebywa na Węgrzech. Naddniestrze. Trop, który