Romanowski już pod parasolem Rosji, w sieci wrze! Walą w niego jak w bęben! „Wreszcie u swoich”

1 dzień temu
Marcin Romanowski odnalazł się w części Mołdawii, która jest de facto pod butem Rosji. Sieć zalała lawina brutalnych komentarzy. Swoje wpisy zamieścili też m.in. Roman Giertych i Dariusz Joński KO. Romanowski w Naddniestrzu. To prorosyjski region Niby każdy się tego spodziewał, a jednak jest to pewne zaskoczenie. Marcin Romanowski, który od kilkunastu miesięcy ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości właśnie się odnalazł. Co prawda polityk PiS nie wpadł jeszcze w ręce służb, ale… zgotował sobie taki los, iż klękajcie narody. Dziś przed południem RMF FM poinformowało, iż uciekinier się odnalazł. Nie w Serbii, nie w klasztorze, nie w siedzibie Ordo Iuris. Gość wybrał „wolność” w Mołdawii. I w bardzo specyficznym – tak to nazwijmy – regionie. Wszystko dzięki listowi żelaznemu, o który wystąpił Marcin Romanowski. Widnieje na nim adres, który wszystko wyjaśnia. „Poseł PiS zobowiązał się do osobistego stawiennictwa przed organami wymiaru sprawiedliwości pod warunkiem, iż będzie odpowiadał z wolnej stopy. Na dokumencie widnieje jego adres. To Tyraspol, stolica Naddniestrza – nieuznawanego przez cywilizowany świat państwa wspieranego przez Rosję i słynącego z silnych nawiązań do czasów Związku Radzieckiego” – czytamy na stronie rmf24.pl. Do tych sensacyjnych informacji dotarł dziennikarz Krzysztof Zasada. Co dalej? Rosja czy Białoruś? Oj, to się dobrze nie
Idź do oryginalnego materiału