Do Paryża znów przybyli protestujący rolnicy. Kilkanaście traktorów dotarło we wtorek rano przed gmach Zgromadzenia Narodowego – niższej izby parlamentu Francji. Rolnicy zamierzają uczestniczyć w demonstracji uzgodnionej z władzami. Powodem protestu jest porozumienie UE-Mercosur.
Pierwszy konwój, złożony z 15 ciągników, wjechał do Paryża krótko po godz. 6. Po niedługim czasie dołączyło do niego kilkadziesiąt pojazdów, których przejazd odbył się pod eskortą policji. Po godz. 8 w Paryżu było już 350 traktorów.
Rolnicy zaplanowali przejazd głównymi arteriami i traktory, przy dźwięku klaksonów, dotarły na Pola Elizejskie i pod Łuk Triumfalny. Trasa ta została zatwierdzona przez władze.
Pod Zgromadzeniem Narodowym rolnicy zawiesili banner z hasłem „Chłopska rewolta wznowiona”.
Wtorkowa demonstracja organizowana jest przez jeden z największych francuskich związków rolniczych – FNSEA. Wiceszef organizacji Damien Greffin zapowiedział, iż rolnicy będą demonstrować także 20 stycznia przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu, by protestować przeciwko umowie o wolnym handlu między UE i krajami bloku Mercosur.
Państwa Unii Europejskiej, przy sprzeciwie m.in. Francji i Polski, zgodziły się w piątek na zawarcie umowy z państwami Mercosuru – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Umożliwia to podpisanie umowy, co nastąpi 17 stycznia. Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE. (PAP)
