Rezygnacja rumuńskiego prezydenta „nie ma nic wspólnego z honorem”. „Nic go nie obchodziło. Tylko podróże, golf i relaks”

news.5v.pl 1 rok temu
Nie można zaprzeczyć oczywistości: prezydent nie czuł bólu ludzi, którzy go wybrali (będąc bardzo inteligentnym narodem, i to dwukrotnie). Nie poczuł go i tyle. Nieustająca nieszczerość. Góra ignorancji. Wykształcona Rumunia...
Idź do oryginalnego materiału