Błyskawiczne usuwanie materiałów przedstawiających wykorzystywanie dzieci, skuteczniejsza walka z phishingiem oraz jasne ścieżki reagowania na mowę nienawiści — polski internet przechodzi największą od lat reformę bezpieczeństwa. Przepisy wdrażające unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA) czekają już tylko na podpis Prezydenta RP.
Nowy zestaw regulacji precyzuje zasady, na jakich organy państwa będą mogły nakazywać dostawcom usług cyfrowych (m.in. platformom społecznościowym i serwisom ogłoszeniowym) natychmiastowe usuwanie nielegalnych treści. Zakres i czas reakcji zależeć będą od wagi przestępstwa oraz poziomu zagrożenia dla użytkowników.
Cztery tryby reagowania: Od natychmiastowych nakazów po rozstrzygnięcia sądowe
Projekt ustawy dzieli procedury usuwania treści na cztery rygorystyczne kategorie:
1. Tryb natychmiastowy (Ochrona dzieci)
Najostrzejsza ścieżka bezkompromisowo traktuje przestępstwa wymierzone w najmłodszych. W tych przypadkach nakazy usuwania materiałów podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Dotyczy to m.in.:
- Treści pornograficznych z udziałem małoletnich oraz ich propagowania (art. 200 § 3 i 5 oraz art. 200b k.k.),
- Groomingu — czyli cyfrowego nagabywania dzieci w celach seksualnych (art. 200a k.k.),
- Produkcji, przechowywania oraz rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci (art. 202 k.k.).
2. Natychmiastowa wykonalność na wniosek Policji lub prokuratora
Przewidziana dla sytuacji bezpośrenio zagrażających życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu publicznemu. Wniosek śledczych uruchomi natychmiastową procedurę usunięcia treści związanych z:
- Nawoływaniem do przemocy lub groźbami motywowanymi nienawiścią (art. 119 § 1 k.k.),
- Przyjęciem zlecenia zabójstwa (art. 148a § 1 k.k.),
- Nakłanianiem lub pomocą w samobójstwie (art. 151 k.k.),
- Zmuszaniem lub nakłanianiem do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156a k.k.).
3. Wymagane postanowienie sądu (Ochrona wolności słowa)
Aby uniknąć ryzyka cenzury i zachować równowagę między walką z mową nienawiści a wolnością słowa, ingerencja w treść wymaga oficjalnej decyzji sądu. Dotyczy to:
- Propagowania ustrojów totalitarnych (nazizm, komunizm, faszyzm) (art. 256 § 1–2 k.k.),
- Nawoływania do nienawiści rasowej, narodowościowej, etnicznej czy wyznaniowej (art. 256 k.k.),
- Publicznego znieważania grup lub osób z powodu ich pochodzenia czy religii (art. 257 k.k.).
4. Zwykła procedura (Cyberprzestępczość i nielegalny handel)
Obejmuje szeroki katalog codziennych naruszeń prawa w sieci, w tym:
- Oszustwa internetowe, phishing oraz przestępstwa komputerowe (art. 286 i 287 k.k.),
- Kradzież tożsamości, podszywanie się pod inne osoby oraz stalking (art. 190a § 2 k.k.),
- Publikowanie intymnych zdjęć/filmów bez zgody (art. 191a § 1 k.k.),
- Handel ludźmi oraz organizację nielegalnej migracji,
- Fałszywe alarmy i informacje o zagrożeniach,
- Naruszenia praw autorskich, handel podróbkami, nielegalną sprzedaż e-papierosów, wyrobów tytoniowych oraz przestępstwa skarbowe na platformach handlowych.
Gwarancje prawne i ochrona użytkowników
Nowe przepisy to nie tylko bat na przestępców cyfrowych, ale również mechanizm chroniący prawowitych użytkowników internetu. Każda ze stron postępowania otrzyma prawo do korzystania z dwuinstancyjnych środków odwoławczych, a wszystkie decyzje administracyjne i nakazy będą mogły zostać poddane niezależnej kontroli sądowej.
Ustawa wdrażająca unijny Akt o usługach cyfrowych ma docelowo ujednolicić polskie prawa z normami europejskimi, tworząc bezpieczniejszą przestrzeń w sieci. Teraz los ustawy leży w rękach Prezydenta RP.
źródło: MC

2 godzin temu











