Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział głęboką reformę systemu szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców. Najbardziej przełomową zmianą ma być całkowita likwidacja egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B (samochody osobowe). Projekt ustawy jest już gotowy – szczegóły przedstawi w najbliższym tygodniu wiceminister Stanisław Bukowiec.
businessinsider.com.plPlac manewrowy, na którym kursanci od lat wykonują m.in. jazdę po łuku („ósemkę”), parkowanie równoległe czy ruszanie na wzniesieniu, odchodzi do historii. Zdaniem ministra jest to „relikt przeszłości”, od którego odchodzi większość państw europejskich. Polska (wraz z Łotwą) należała do ostatnich państw UE, w których ten element egzaminu był obowiązkowy. Eksperci podkreślają, iż sztuczne manewry na placu słabo przygotowują do realnego ruchu drogowego i generują niepotrzebny stres u zdających.
rp.plCo się zmieni w praktyce?
- Część praktyczna — Egzamin na kategorię B będzie się rozpoczynał od razu w rzeczywistym ruchu ulicznym. Większy nacisk ma być położony na umiejętności bezpiecznej jazdy w mieście i poza obszarem zabudowanym, a nie na precyzyjne manewrowanie między pachołkami.
- Część teoretyczna — Resort zapowiada uporządkowanie bazy pytań. Obecne testy często zawierają podchwytliwe lub oderwane od rzeczywistości sformułowania. Nowe pytania mają lepiej kształtować postawę młodego kierowcy i odzwierciedlać realne sytuacje na drodze.
- System szkolenia — Zmiany mają objąć nie tylko egzaminy, ale także sposób przygotowania w ośrodkach szkolenia kierowców (OSK). Celem jest lepsze dostosowanie kursantów do warunków, z jakimi spotkają się po uzyskaniu prawa jazdy.
Dlaczego akurat teraz? Zapowiedź wpisuje się w szerszy trend unijny – dyrektywa UE z 2025 r. podkreśla konieczność sprawdzania umiejętności w rzeczywistym ruchu, przy jednoczesnym ograniczeniu elementów sztucznych (plac manewrowy). Wcześniej podobne postulaty pojawiały się m.in. ze strony Najwyższej Izby Kontroli, która krytykowała polski system za nadmierne skupienie na zdawaniu egzaminu, a nie na rzeczywistym bezpieczeństwie.
Co mówią eksperci i kursanci? Wielu instruktorów i egzaminatorów od lat wskazywało, iż plac manewrowy sprawdza raczej zdolność do wykonywania określonych sztuczek niż prawdziwe umiejętności kierowcy. Dla tysięcy kursantów to właśnie „plac” był największą barierą i źródłem wielokrotnych niezdanych podejść. Likwidacja tego etapu może skrócić czas oczekiwania na egzamin i zmniejszyć liczbę powtórek.
Z drugiej strony pojawiają się głosy ostrzegawcze: czy przeniesienie wszystkich manewrów do ruchu drogowego nie zwiększy ryzyka w trakcie egzaminu? Resort zapewnia, iż egzaminatorzy będą odpowiednio przygotowani, a zmiany nie obniżą poziomu bezpieczeństwa.Kiedy zmiany wejdą w życie?
Na razie jest to zapowiedź. Projekt ustawy ma zostać szczegółowo przedstawiony w najbliższych dniach. jeżeli prace legislacyjne przebiegną sprawnie, nowe zasady mogą obowiązywać jeszcze w 2026 roku.
To jedna z największych reform w polskim systemie prawa jazdy od wielu lat. jeżeli zmiany wejdą w życie, tysiące przyszłych kierowców odetchną z ulgą – zamiast nerwowego slalomu między liniami, od razu zmierzą się z prawdziwą drogą. Czas pokaże, czy nowy model rzeczywiście lepiej przygotuje Polaków do bezpiecznej jazdy.

2 godzin temu
![Olsztyn. Grzegorz Braun zapowiada "wzięcie władzy" i przywraca Stanisława Tymińskiego do polityki [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46525/dfe6ff7986687a63920d796d1d5cc354_220x165.jpg)












