Społeczne Agencje Najmu mają poprawić sytuację mieszkaniową w Polsce. Projekt firmuje Krajowy Zasób Nieruchomości, a jego przedstawiciele odwiedzają różne zakątki kraju promując inicjatywę.
– Celem jest wprowadzenie na rynek najmu pustostanów znajdujących się w zasobach gmin, jak i lokali należących do osób prywatnych – mówi Łukasz Bałajewicz, prezes KZN.
W tym drugim przypadku mowa jest głównie o osobach, które z różnych przyczyn obawiają się samodzielnie wynająć komuś swoje mieszkanie. W tym przypadku gminy, w których powstaną Społeczne Agencje Najmu po podpisaniu z taką osoby umowy biorą jej lokal w dzierżawę.
– Następnie taki lokal samorząd podnajmuje innej osobie. Samorząd wtedy też za taki lokal odpowiada – zaznacza Łukasz Bałajewicz.
Prezes KZN zauważa, iż w tej chwili na terenie kraju Społeczne Agencje Najmu funkcjonują w 14 gminach. Obecna promocja inicjatywy skończy się naborem samorządów, którym KZN pomoże w uruchomieniu i prowadzeniu takiej agencji. Plan zakłada nabór 30 samorządów.
Społeczne Agencje Najmu. „Brzmi ciekawie, ale są znaki zapytania”
Łukasz Bałajewicz wskazuje, iż po niedawnym spotkaniu w stolicy regionu zainteresowanie uruchomieniem SAN-ów wyraziły Prudnik i Opole.
– Będziemy jeszcze o tym rozmawiać wewnętrznie, pomysł wart jest rozważenia – mówi Łukasz Sowada, wiceprezydent Opola.
– Co prawda wydaje się, iż Społeczne Agencje Najmu to przede wszystkim rozwiązanie dla gmin, które same nie mają zbyt szerokich zasobów mieszkań komunalnych, my tymczasem oferujemy ich całkiem sporo. Niemniej, byłaby to kolejna forma uatrakcyjnienia rynku mieszkaniowego w Opolu. Cenowo mieszkania w SAN byłyby wynajmowane taniej, niż ma to miejsce na rynku komercyjnym, ale koszt ten byłby nieco wyższy, niż w przypadku wynajmu lokalu z zasobów komunalnych – opisuje Łukasz Sowada.
Wiceprezydent Opola zauważa, iż inicjatywie SAN towarzyszą też pewne znaki zapytania. – Jedno z nich brzmi „Co w sytuacji, gdy urząd dzierżawi od kogoś mieszkanie, a najemca przestaje płacić albo zaczyna dewastować lokal? Kto ma wtedy za to płacić?”. Okazuje się, iż takiej sytuacji jeszcze nie było. Przedstawiciele KZN wskazywali co prawda, iż mieszkania w ramach SAN mają być dostępne dla osób spełniających określone kryteria, w tym zarobkowe, jednak wskazane jest przygotowanie rozwiązań na takie problemowe sytuacje – argumentuje.
Czy Opole zaangażuje się w Społeczne Agencje Najmu? Łukasz Sowada mówi, iż pozostało kilka miesięcy na decyzję.
Budowa mieszkań w ramach SIM nabierze tempa?
Wizyta prezesa KZN w Opolu była okazją zarówno, by poruszyć temat, jakim są Społeczne Agencje Najmu, jak i by nawiązać do innej inicjatywy, która miała poprawić dostępność mieszkań w Polsce. Mowa o Samorządowych Inicjatywach Mieszkaniowych.
– SIM-y miały być remedium na problemy mieszkaniowe Polaków. Pod taką egidą w 2017 roku wprowadzał je PiS. W praktyce była to jednak przechowalnia dla ludzi związanych z obozem prawicy. Dość powiedzieć, iż w ciągu sześciu lat, do 2023 roku, w samach SIM spośród kilkunastu tysięcy zapowiadanych mieszkań powstało w Polsce 40 takich lokali – mówi Tomasz Kostuś, poseł KO.
– Dla porównania, w 2024 roku, już za rządów obecnej koalicji, oddano 160 mieszkań. W minionym roku było to już około 1300 lokali. Jak widać, dopiero za obecnego rządu SIM-y zaczęły spełniać swoje zadanie – argumentuje parlamentarzysta KO.
W województwie opolskim siedzibę mają dwie takie spółki: SIM Opolskie i SIM Opolskie Południe. O tej pierwszej głośno zrobiło się półtora roku temu, gdy na jaw zaczęły wychodzić praktyki Bogdana Wyczałkowskiego, byłego już prezesa spółki. Kontrole KZN oraz Najwyższej Izby Kontroli wykazały, iż zamiast budować mieszkania ówczesny prezes SIM Opolskie nie szczędził pieniędzy na limuzyny, promocję i turystykę.
Udziały w SIM Opolskie ma m.in. miasto Opole. Co prawda budowa mieszkań przez spółkę nabiera tempa, ale w przypadku stolicy regionu trwa klincz związany z zamianą działek. Swego czasu prezydent Arkadiusz Wiśniewski mówił, iż miasto rozważa wystąpienie z SIM Opolskie.
– W tej kwestii nadal nie ma decyzji – przyznaje Łukasz Sowada.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

5 godzin temu











