Krzywy Róg, rodzinne miasto prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i jedno z centrów przemysłowych kraju, walczy o utrzymanie podstawowych usług po rosyjskich atakach – napisał w poniedziałek Reuters.
Mer Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł ocenił, iż sytuacja w liczącym około 600 tys. mieszkańców mieście jest gorsza niż gdziekolwiek poza samą linią frontu. Władze starają się przede wszystkim zapewnić funkcjonowanie szpitali, szkół i przedszkoli oraz transportu publicznego.
– Chodzi o przetrwanie. Teraz musimy przetrwać – powiedział mer, cytowany przez Agencję Reutera.
We wrześniu po serii rosyjskich ataków z użyciem rakiet balistycznych działalność zawiesił należący do koncernu ArcelorMittal kompleks górniczo-hutniczy, największy pracodawca w mieście.
Reuters zwrócił uwagę, iż podobne problemy dotykają cały ukraiński przemysł stalowy, który przed wojną odpowiadał za jedną dziesiątą gospodarki. Wielkie zakłady, m.in. w Zaporożu stoją, a eksport został wstrzymany.
AB, PAP

3 godzin temu







![Starasz się o zasiłek w MOPS? Urzędnicy sprawdzą Twojego Facebooka i Instagrama pod kątem handlu, usług, wydatków (np. samochód) [Przykład]](https://g.infor.pl/p/_files/39201000/podwyzki-39201432.jpg)



