Reporterzy TVP podjęli temat niepełnosprawnego Tomasza

15 godzin temu

Dziennikarze przynieśli do urzędu wiaderko, do którego załatwia się mężczyzna. Burmistrz Kobiałka po raz kolejny zaskoczony, mówi, iż tam była toaleta i dalej obiecuje mu pomóc!

Historię niepełnosprawnego mieszkańca Lwówka Śląskiego redakcja Lwówecki.info ujawniła w grudniu 2025 roku. W materiale pt.: „Żyje w warunkach urągających ludzkiej godności” pokazaliśmy jak w gminnym lokalu wegetuje człowiek. Tomasz nie ma toalety, dostępu do światła dziennego, ani dobrej wentylacji. Mały pokoik, w którym mieszka z pięcioma kotami, którymi się opiekuje ogrzewany jest piecem typu koza. Obok pieca stoi butla gazowa z podłączeniem do kuchenki.

W reportażu tak sam Tomasz, jak i burmistrz przyznawali, iż Kobiałka był na posesji przy ulicy Granicznej. Jednak nam w wywiadzie szef lwóweckiego magistratu tłumaczył, iż nie wiedział, iż niepełnosprawny mężczyzna nie ma toalety.

Niespełna miesiąc po naszej publikacji, sprawę wymagającego pomocy mieszkańca Lwówka Śląskiego podjęli dziennikarze z programu Reporterzy TVP. To ich nie pierwsza wizyta w stolicy powiatu lwóweckiego. Wcześniej to oni ujawnili dramat niepełnosprawnych rodziców małego Antosia, chłopca, którego tuż po urodzeniu odebrano rodzicom, tylko z tego powodu, iż są niepełnosprawni. Po reportażu o sprawie zrobiło się głośno. Pan Łukasz i Pani Patrycja odzyskali synka.

Teraz widzowie telewizji, ale także obserwatorzy mediów społecznościowych mogli po raz kolejny zobaczyć, w jakich warunkach żyje Tomasz. Co szokuje, to podejście burmistrza Kobiałki, który w odpowiedzi na pytania dziennikarzy mówi: „Tam normalnie toaleta była”. Słysząc te słowa dziennikarka TVP sięga po wiaderko, z którym przyszła do urzędu i tłumaczy burmistrzowi, iż to właśnie jest „toaleta”, z jakiej korzysta Tomasz.

Nieświadomość burmistrza mogłaby być zrozumiała, gdyby nie był na miejscu i nie widział, w jakich warunkach żyje niepełnosprawny mężczyzna, gdyby nie dowiedział się od dziennikarzy Lwówecki.info, iż Tomasz nie ma toalety. Ale widocznie w tym przypadku to było za mało.

W rozmowie z dziennikarzami TVP, opieka społeczna przyznaje, iż lokal w którym mieszka mężczyzna nie jest dostosowany do ŻADNYCH potrzeb. Pani Dyrektor MOPS-u zwraca także uwagę, iż Tomasz ma problemy z samodzielnym funkcjonowaniem. Podkreśla przy tym, iż mężczyzna nie chce iść do domu pomocy społecznej z uwagi na koty, którymi się opiekuje, nie chce zostawić ich na pastwę losu.

Co ciekawe, burmistrz po raz kolejny deklaruje pomoc dla Tomasza. Jak wynika z reportażu, Gmina ma wstawić okno, kupić farbę do pomalowania pokoiku, wreszcie udostępnić zabitą płytą toaletę, która znajduje się w pomieszczeniu obok i choćby dostarczyć mężczyźnie kuchenkę elektryczną, żeby nie musiał korzystać z butli gazowej.

Cały reportaż dostępny jest m.in. na Facebookowym profilu TVP Reporterzy –www.facebook.com/reel/4281068408840628

Idź do oryginalnego materiału